{"id":10238,"date":"2020-08-03T06:21:08","date_gmt":"2020-08-03T04:21:08","guid":{"rendered":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/?p=10238"},"modified":"2020-08-05T06:57:04","modified_gmt":"2020-08-05T04:57:04","slug":"ama-adhi-zycie-zawdzieczam-pomyjom","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/?p=10238","title":{"rendered":"Ama Adhi: \u017bycie zawdzi\u0119czam pomyjom"},"content":{"rendered":"\n<p>Nazywam si\u0119 Adhi Tape, mam pi\u0119\u0107dziesi\u0105t sze\u015b\u0107 lat. Urodzi\u0142am si\u0119 w Njarongu. Dwadzie\u015bcia siedem lat sp\u0119dzi\u0142am w wi\u0119zieniu. Opowiem o tym, co prze\u017cy\u0142am, \u017ceby\u015bcie lepiej zrozumieli, jak straszliwe zbrodnie pope\u0142nia si\u0119 w moim kraju.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Kiedy Chi\u0144czycy zacz\u0119li niszczy\u0107 to, co my, Tybeta\u0144czycy, uwa\u017camy za najwa\u017cniejsze, stawili\u015bmy op\u00f3r. Pewnej nocy do mego domu przysz\u0142o sze\u015bciu chi\u0144skich \u017co\u0142nierzy. Zabrali mnie i szwagra, oskar\u017caj\u0105c nas o pod\u017ceganie do buntu we wschodnim Tybecie. Mia\u0142am w\u00f3wczas dwadzie\u015bcia pi\u0119\u0107 lat i dwoje dzieci: trzyletniego synka i c\u00f3reczk\u0119, kt\u00f3ra nie uko\u0144czy\u0142a jeszcze roku. Kiedy pr\u00f3bowa\u0142am si\u0119 z nimi po\u017cegna\u0107, synek z\u0142apa\u0142 mnie za nog\u0119 i nie chcia\u0142 pu\u015bci\u0107. Chi\u0144czycy bili go i kopali, wreszcie zwi\u0105zali. Ci\u0105gn\u0105c za w\u0142osy, wywlekli mnie z domu. Moment rozstania z dzie\u0107mi to najgorsza chwila mego \u017cycia. Do dzi\u015b s\u0142ysz\u0119 ich p\u0142acz, do dzi\u015b \u015bni mi si\u0119, \u017ce mnie wo\u0142aj\u0105.<\/p>\n<p>Przewieziono nas do wi\u0119zienia. Kazano nam poda\u0107 imiona os\u00f3b, przygotowuj\u0105cych powstanie. Chi\u0144czycy powiedzieli, \u017ce zastrzel\u0105 nas, je\u015bli nie wydamy tych ludzi.<\/p>\n<p>Nie chc\u0119 m\u00f3wi\u0107 o torturach, kt\u00f3re w wi\u0119zieniu by\u0142y na porz\u0105dku dziennym. Powiem tylko, \u017ce ich \u015blady wida\u0107 na moim ciele do dzi\u015b. Podobnie jak m\u0105\u017c mojej siostry, przysi\u0119g\u0142am sobie, \u017ce nie wydam nikogo, za \u017cadn\u0105 cen\u0119. \u015aledczy kazali nam ukl\u0119kn\u0105\u0107 na pod\u0142odze i patrze\u0107 sobie w oczy. Powiesili nam na szyjach tabliczki, na kt\u00f3rych napisano co\u015b po chi\u0144sku. Nie wiem, co \u2013 \u017cadne z nas nie zna\u0142o chi\u0144skiego. Jeden z przes\u0142uchuj\u0105cych powiedzia\u0142, \u017ce zastrzeli szwagra, je\u017celi nie podamy imion ludzi, kt\u00f3rzy z nami wsp\u00f3\u0142pracowali. Kazali mi patrze\u0107, jak zabijaj\u0105 go strza\u0142em w g\u0142ow\u0119.<\/p>\n<p>P\u00f3\u017aniej dowiedzia\u0142am si\u0119, \u017ce m\u00f3j synek zwariowa\u0142 i odebra\u0142 sobie \u017cycie, rzucaj\u0105c si\u0119 do rzeki. I tak straci\u0142am dwie najbli\u017csze osoby.<\/p>\n<p>W wi\u0119zieniu widzia\u0142am wielu mnich\u00f3w i lam\u00f3w, skutych ze sob\u0105 \u0142a\u0144cuchami jak zwierz\u0119ta. Potem za\u0142adowano ich na ci\u0119\u017car\u00f3wki i przewieziono do Darcedo, do spl\u0105drowanego klasztoru, kt\u00f3ry zamieniono na wi\u0119zienie.<\/p>\n<p>W wi\u0119zieniu panowa\u0142y straszliwe warunki. Do jedzenia dawano nam zup\u0119 z m\u0105ki zbo\u017cowej \u2013 prawie wod\u0119; trzy kubki dziennie. Gdy po wypiciu tej zupy potar\u0142o si\u0119 wn\u0119trze kubka palcem, nie zostawa\u0142 na nim \u017caden \u015blad. Mia\u0142am szcz\u0119\u015bcie \u2013 przydzielono mi dobr\u0105 prac\u0119. Wraz z trzema innymi kobietami mia\u0142am dogl\u0105da\u0107 \u015bwi\u0144 chi\u0144skich stra\u017cnik\u00f3w.<\/p>\n<p>Mnisi musieli za\u0142atwia\u0107 naturalne potrzeby w swoich celach. S\u0142u\u017cy\u0142y im do tego ma\u0142e naczynia, kt\u00f3re mogli opr\u00f3\u017cnia\u0107 dwa razy dziennie. Stara\u0142am si\u0119 im pom\u00f3c, kradn\u0105c resztki, kt\u00f3rymi karmi\u0142y\u015bmy \u015bwinie, i ukrywaj\u0105c je w r\u00f3\u017cnych miejscach, gdzie mogli je znale\u017a\u0107. Dla nich pomyje by\u0142y luksusem.<\/p>\n<p>Po pewnym czasie wszyscy wi\u0119\u017aniowie byli tak os\u0142abieni, \u017ce zataczali si\u0119 przy ka\u017cdym kroku jak pijani. My\u015bleli\u015bmy tylko o jednym: jak zdoby\u0107 co\u015b do jedzenia? Niekt\u00f3rzy mieli halucynacje i krzyczeli przez sen: \u201eDaj mi troch\u0119 <em>campy<\/em>! Daj mi cho\u0107 kawa\u0142ek chleba!\u201d. Nawet \u015bnili\u015bmy tylko o jedzeniu&#8230; Do pracy w chlewie wybrano nas cztery \u2013 z trzystu wi\u0119\u017aniarek. Mia\u0142y\u015bmy dzi\u0119ki temu wi\u0119cej po\u017cywienia, ale przysz\u0142o nam za to drogo zap\u0142aci\u0107. Wszystkie wielokrotnie zgwa\u0142cili stra\u017cnicy. My\u015bl\u0119, \u017ce ka\u017cda kobieta mo\u017ce sobie wyobrazi\u0107, co wtedy czu\u0142y\u015bmy.<\/p>\n<p>Po pewnym czasie zosta\u0142a z nas tylko sk\u00f3ra i ko\u015bci. Codziennie umiera\u0142o b\u0105d\u017a \u201eznika\u0142o\u201d oko\u0142o pi\u0119tnastu wi\u0119\u017ani\u00f3w. Cia\u0142a zmar\u0142ych uk\u0142adano w stosy i przysypywano ziemi\u0105. Nad wi\u0119zieniem unosi\u0142 si\u0119 jak chmura niezno\u015bny od\u00f3r gnij\u0105cych trup\u00f3w. Wkr\u00f3tce potem cz\u0119\u015b\u0107 wi\u0119\u017ani\u00f3w \u2013 w tym mnie \u2013 przeniesiono do kopalni o\u0142owiu. P\u0119dzono nas tam przez trzy dni. Po drodze musieli\u015bmy przej\u015b\u0107 przez most. Gdy go zobaczy\u0142am, zacz\u0119\u0142am si\u0119 zastanawia\u0107, czy nie lepiej b\u0119dzie sko\u0144czy\u0107 z tym wszystkim raz na zawsze. Chi\u0144czycy musieli podejrzewa\u0107, \u017ce wielu ma podobne my\u015bli, gdy\u017c przed wej\u015bciem na most zatrzymali kolumn\u0119 i skuli nas \u0142a\u0144cuchami \u2013 po sze\u015bcioro. Pami\u0119tam, \u017ce patrz\u0105c na wzburzon\u0105 wod\u0119, walczy\u0142am ze sob\u0105 przez d\u0142u\u017csz\u0105 chwil\u0119, ale w ko\u0144cu dosz\u0142am do wniosku, \u017ce nie wolno mi poci\u0105gn\u0105\u0107 za sob\u0105 pi\u0119ciu os\u00f3b.<\/p>\n<p>W kopalni pracowa\u0142y tysi\u0105ce Tybeta\u0144czyk\u00f3w. Wszyscy przypominali bardziej szkielety ni\u017c ludzi. Ka\u017cdy, dos\u0142ownie ka\u017cdy, podpiera\u0142 si\u0119 kijem, \u017ceby utrzyma\u0107 si\u0119 na nogach. Wszyscy zataczali si\u0119 i co krok potykali \u2013 wygl\u0105da\u0142o to jak taniec trup\u00f3w. My, kobiety, by\u0142y\u015bmy w o tyle lepszej sytuacji, \u017ce pracowa\u0142y\u015bmy w polu, gdzie jad\u0142y\u015bmy traw\u0119 i korzonki.<\/p>\n<p>Po pewnym czasie przekonali\u015bmy si\u0119, \u017ce niemal wszystko, co jedz\u0105 \u015bwinie, jest jadalne i dla ludzi. Niekt\u00f3rzy zjadali nawet larwy i karaluchy, ale ja nie potrafi\u0142am si\u0119 na to zdoby\u0107. Przy wydawaniu posi\u0142k\u00f3w wi\u0119\u017aniowie oczywi\u015bcie t\u0142oczyli si\u0119 i przepychali \u2013 kubek zupy trzeba by\u0142o wypi\u0107 natychmiast, jednym haustem, \u017ceby przypadkiem jej nie rozla\u0107. O resztki, zostaj\u0105ce czasem na dnie kot\u0142a, wybucha\u0142y b\u00f3jki; prowokowanie ich nale\u017ca\u0142o do ulubionych rozrywek Chi\u0144czyk\u00f3w. Stra\u017cnicy wymy\u015blili te\u017c zabaw\u0119 w ciskanie na ziemi\u0119 herbacianych fus\u00f3w, na kt\u00f3re rzucali si\u0119 wycie\u0144czeni wi\u0119\u017aniowie.<\/p>\n<p>Wi\u0119\u017ania imieniem Thupten Dhargje z\u0142apano, gdy usi\u0142owa\u0142 ugry\u017a\u0107 \u0142ydk\u0119 trupa, rzuconego na jeden ze stos\u00f3w. Chi\u0144czycy okrutnie go pobili i zacz\u0119li przes\u0142uchiwa\u0107. Wi\u0119zie\u0144 broni\u0142 si\u0119, m\u00f3wi\u0105c, \u017ce nic nie zjad\u0142, gdy\u017c na zw\u0142okach zosta\u0142a tylko sk\u00f3ra \u2013 poza tym, by\u0142 tak s\u0142aby, \u017ce nie m\u00f3g\u0142 jej przegry\u017a\u0107. Okolice tej kopalni nazywa si\u0119 dzi\u015b \u201eZiemi\u0105 trup\u00f3w\u201d.<\/p>\n<p>Po pewnym czasie by\u0142am ju\u017c tak os\u0142abiona, \u017ce nie mog\u0142am m\u00f3wi\u0107. Straci\u0142am przytomno\u015b\u0107. Kiedy si\u0119 ockn\u0119\u0142am, le\u017ca\u0142am na stosie zmar\u0142ych. Ludzie, kt\u00f3rzy wywozili zw\u0142oki, zauwa\u017cyli, \u017ce \u017cyj\u0119. Gdyby nie to, nie mog\u0142abym dzi\u015b opowiedzie\u0107 swojej historii.<\/p>\n<p>Ze stu kobiet, z kt\u00f3rymi trafi\u0142am do wi\u0119zienia, prze\u017cy\u0142y tylko cztery \u2013 opiekunki \u015bwi\u0144. Reszta zmar\u0142a z g\u0142odu.<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n<p>1990<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n<p><em>Po zwolnieniu z wi\u0119zienia <a href=\"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/?p=1425\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">Ama Adhi<\/a> (1934\u20132020) zdo\u0142a\u0142a wydosta\u0107 si\u0119 z Tybet i dotrze\u0107 do Indii<\/em>.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nazywam si\u0119 Adhi Tape, mam pi\u0119\u0107dziesi\u0105t sze\u015b\u0107 lat. Urodzi\u0142am si\u0119 w Njarongu. Dwadzie\u015bcia siedem lat sp\u0119dzi\u0142am w wi\u0119zieniu. Opowiem o tym, co prze\u017cy\u0142am, \u017ceby\u015bcie lepiej zrozumieli, jak straszliwe zbrodnie pope\u0142nia si\u0119 w moim kraju.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":10239,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4,7],"tags":[27,48,22],"class_list":["post-10238","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-teksty","category-z-perspektywy-tybetanczykow","tag-historia","tag-tortury","tag-wyroki"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/10238","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=10238"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/10238\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10243,"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/10238\/revisions\/10243"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/10239"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=10238"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=10238"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=10238"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}