{"id":13902,"date":"2023-06-05T06:21:48","date_gmt":"2023-06-05T04:21:48","guid":{"rendered":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/?p=13902"},"modified":"2023-06-07T11:33:23","modified_gmt":"2023-06-07T09:33:23","slug":"cering-norbu-zabojca","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/?p=13902","title":{"rendered":"Cering Norbu: Zab\u00f3jca"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"western\">Ci\u0119\u017car\u00f3wka wzbija\u0142a tumany \u017c\u00f3\u0142tego piasku, przecinaj\u0105c pustyni\u0119 ze wschodu na zach\u00f3d. Stary Dongfeng ugina\u0142 si\u0119 pod \u0142adunkiem owini\u0119tym zielon\u0105 plandek\u0105. Sam jak palec, walczy\u0142em ze zm\u0119czeniem i senno\u015bci\u0105.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p class=\"western\">Trzymaj\u0105c kierownic\u0119 lew\u0105 r\u0119k\u0105, si\u0119gn\u0105\u0142em po papierosy. Mia\u0142em tak spuchni\u0119te d\u0142onie, \u017ce nie widzia\u0142em kostek. Po kr\u00f3tkich zmaganiach z zapalniczk\u0105 zaci\u0105gn\u0105\u0142em si\u0119 g\u0142\u0119boko i szoferk\u0119 wype\u0142ni\u0142a chmura bia\u0142ego dymu. Przede mn\u0105 rozci\u0105ga\u0142o si\u0119 bezkresne pustkowie przeci\u0119te cienk\u0105 kresk\u0105 horyzontu. Zm\u0119czenie s\u0105czy\u0142o si\u0119 z g\u0142owy do ka\u017cdej kom\u00f3rki cia\u0142a. Pali\u0142em tak \u0142apczywie, \u017ce papieros b\u0142yskawicznie zmieni\u0142 si\u0119 w roz\u017carzony s\u0142upek popio\u0142u.<\/p>\n<p class=\"western\">Si\u0119gaj\u0105c ponownie do torby, zauwa\u017cy\u0142em ciemn\u0105 kropk\u0119 na widnokr\u0119gu. Cz\u0142owiek czy zwierz\u0119? Nacisn\u0105\u0142em peda\u0142 gazu. Odleg\u0142y cie\u0144 szybko zmieni\u0142 si\u0119 w sylwetk\u0119 samotnego w\u0119drowca z tobo\u0142kiem na plecach. Niechybnie pielgrzym, kto inny tak by si\u0119 trudzi\u0142? Przyspieszy\u0142em.<\/p>\n<p class=\"western\">S\u0142ysz\u0105c ryk silnika, piechur stan\u0105\u0142 na poboczu. Zza brudnej szyby ci\u0119\u017car\u00f3wki wydawa\u0142 si\u0119 ma\u0142y, bezbronny, zagubiony w ogromie \u015bwiata. Zapragn\u0105\u0142em nagle zrobi\u0107 co\u015b dobrego i gwa\u0142townie zahamowa\u0142em. Pomacha\u0142 mi, otworzy\u0142 drzwi, wrzuci\u0142 na siedzenie brudny \u015bpiw\u00f3r z przytroczonym czarnym od sadzy aluminiowym rondlem i przycupn\u0105\u0142 obok. By\u0142 drobny, mia\u0142 w\u0142osy splecione w warkocze i d\u0142ugi n\u00f3\u017c za pasem.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Wsad\u017a te rzeczy pod fotel \u2013 powiedzia\u0142em, a on zdj\u0105\u0142 je na pod\u0142og\u0119.<\/p>\n<p class=\"western\">Ciemna cera i wysokie ko\u015bci policzkowe \u015bwiadczy\u0142y, \u017ce jest z Khamu. Mia\u0142 spocon\u0105 twarz i znoszone buty, kt\u00f3re dawno straci\u0142y kolor. Wrzuci\u0142em bieg i ci\u0119\u017car\u00f3wka zn\u00f3w wzbi\u0142a tuman piachu. Khampa wpatrywa\u0142 si\u0119 w okno, za kt\u00f3rym rozci\u0105ga\u0142o bezkresne pustkowie przetykane gdzieniegdzie kar\u0142owatymi krzakami. Zdawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce u\u015bmiecha si\u0119 do swoich my\u015bli.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Pielgrzym? \u2013 rzuci\u0142em.<\/p>\n<p class=\"western\">Khampa spojrza\u0142 na mnie, g\u0142o\u015bno prze\u0142kn\u0105\u0142 \u015blin\u0119 i wr\u00f3ci\u0142 do kontemplowania wydm.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Pielgrzymujesz czy handlujesz? \u2013 spyta\u0142em, trac\u0105c cierpliwo\u015b\u0107.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Nie, jad\u0119 do Sagi.<\/p>\n<p class=\"western\">U\u015bmiechn\u0105\u0142em si\u0119.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 To dobrze trafi\u0142e\u015b. Lec\u0119 do Ngari, wi\u0119c podrzuc\u0119 ci\u0119 na miejsce.<\/p>\n<p class=\"western\">Khampa u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 z wdzi\u0119czno\u015bci\u0105 i w szoferce od razu zrobi\u0142o si\u0119 przyjemniej. Nie chcia\u0142o mi si\u0119 ju\u017c spa\u0107. Zapali\u0142em papierosa.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Po co jedziesz do Sagi? \u2013 zapyta\u0142em.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Musz\u0119 tam kogo\u015b zabi\u0107.<\/p>\n<p class=\"western\">Podskoczy\u0142em. Naprawd\u0119 mnie zaskoczy\u0142. Och\u0142oni\u0119cie zabra\u0142o mi dobr\u0105 chwil\u0119.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 \u017bartujesz, cho\u0107 nie wygl\u0105dasz na dowcipnisia \u2013 powiedzia\u0142em.<\/p>\n<p class=\"western\">Khampa zdmuchn\u0105\u0142 co\u015b z nosa, spojrza\u0142 przed siebie i powiedzia\u0142.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Jak uwa\u017casz.<\/p>\n<p class=\"western\">Zn\u00f3w g\u0142o\u015bno prze\u0142kn\u0105\u0142. Zauwa\u017cy\u0142em, \u017ce ma sp\u0119kane wargi.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Trzyna\u015bcie lat temu pewien cz\u0142owiek zabi\u0142 mi ojca i uciek\u0142. Od trzynastu lat je\u017cd\u017c\u0119 za nim po ca\u0142ym kraju. Od trzynastu lat nie mog\u0119 go znale\u017a\u0107.<\/p>\n<p class=\"western\">Spojrza\u0142em na Khamp\u0119 i poczu\u0142em uk\u0142ucie \u017calu. Gdybym mia\u0142 go sobie wyobrazi\u0107, m\u015bciciel by\u0142by wysoki i zaro\u015bni\u0119ty, ubrany na czarno, z lustrzanymi okularami i par\u0105 rewolwer\u00f3w za pasem. M\u00f3j pasa\u017cer ze smutn\u0105 twarz\u0105, zagubionym spojrzeniem i d\u0142ugim no\u017cem ze srebrn\u0105 r\u0119koje\u015bci\u0105 nie wygl\u0105da\u0142 na zab\u00f3jc\u0119. Poczu\u0142em si\u0119 zawiedziony i odwr\u00f3ci\u0142em wzrok. Przez d\u0142u\u017csz\u0105 chwil\u0119 w szoferce s\u0142ycha\u0107 by\u0142o tylko warkot silnika.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 O kt\u00f3rej b\u0119dziemy w Sadze? \u2013 spyta\u0142 nagle.<\/p>\n<p class=\"western\">Wyrzuci\u0142em niedopa\u0142ek przez okno i wycedzi\u0142em:<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Przed noc\u0105. Tak ci pilno kogo\u015b zabi\u0107?<\/p>\n<p class=\"western\">Khampa odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 mnie. Jego spojrzenie by\u0142o teraz pogardliwe i wyzywaj\u0105ce. Poczu\u0142em, \u017ce poc\u0105 mi si\u0119 d\u0142onie.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Czeka\u0142em ponad dziesi\u0119\u0107 lat \u2013 zazgrzyta\u0142 z\u0119bami. \u2013 My\u015blisz, \u017ce p\u00f3\u0142 dnia robi mi r\u00f3\u017cnic\u0119?<\/p>\n<p class=\"western\">Milcza\u0142em, nie spuszczaj\u0105c wzroku z szosy.<\/p>\n<p class=\"western\">Wkr\u00f3tce zza zachodniego horyzontu zacz\u0119\u0142a si\u0119 wy\u0142ania\u0107 majestatyczna g\u00f3ra. Znikaj\u0105ce s\u0142o\u0144ce by\u0142o krwi\u015bcie czerwone. Siedz\u0105cy obok Khampa zn\u00f3w u\u015bmiecha\u0142 si\u0119 do swoich swoich my\u015bli. Jego spok\u00f3j, stanowczo\u015b\u0107 i milczenie mia\u0142y w sobie co\u015b z\u0142owrogiego.<\/p>\n<p class=\"western\">Postawi\u0142em roz\u0142adowa\u0107 napi\u0119cie i powiedzia\u0142em:<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Wkr\u00f3tce b\u0119dziemy na miejscu, musimy tylko objecha\u0107 t\u0119 g\u00f3r\u0119.<\/p>\n<p class=\"western\">Je\u015bli co\u015b odpowiedzia\u0142, jego s\u0142owa zag\u0142uszy\u0142 silnik. Potem droga zrobi\u0142a si\u0119 kr\u0119ta i wnet byli\u015bmy u celu.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Dojechali\u015bmy \u2013 rzuci\u0142em z ulg\u0105.<\/p>\n<p class=\"western\">Wy\u0142 wiatr, rozstaje gin\u0119\u0142y w mroku zlewaj\u0105cego si\u0119 nieba i ziemi. Kiedy Khampa otworzy\u0142 drzwi, do szoferki wtargn\u0105\u0142 lodowaty podmuch, przyprawiaj\u0105c nas o dreszcz. Wyci\u0105gn\u0105\u0142 spod fotela sw\u00f3j tobo\u0142ek, zarzuci\u0142 na plecy i ruszy\u0142 we wskazanym przeze mnie kierunku, szybko znikaj\u0105c w ciemno\u015bciach nocy.<\/p>\n<p class=\"western\">Wyobrazi\u0142em sobie, jak krok za krokiem zbli\u017ca si\u0119 do miasta. Wiatr, kt\u00f3ry nani\u00f3s\u0142 do \u015brodka mn\u00f3stwo kurzu, w\u015bciekle szarpa\u0142 plandek\u0105. Piaskowe burze s\u0105 tu naprawd\u0119 przera\u017caj\u0105ce.<\/p>\n<p class=\"western\">Zatr\u0105bi\u0142em par\u0119 razy w ciemno\u015b\u0107, zastanawiaj\u0105c si\u0119, po co to robi\u0119. \u017beby si\u0119 po\u017cegna\u0107 czy doda\u0107 mu otuchy? Wci\u0105\u017c nie znalaz\u0142em odpowiedzi. W\u0142\u0105czy\u0142em d\u0142ugie \u015bwiat\u0142a i ruszy\u0142em do Ngari, maj\u0105c dla siebie ca\u0142\u0105 szos\u0119.<\/p>\n<p class=\"western\">Na cztery dni utkn\u0105\u0142em w Senge Sangpo i musia\u0142em wraca\u0107 na pusto. W wozie my\u015bla\u0142em tylko o Khampie. Czy pom\u015bci\u0142 ojca? Wyobra\u017ca\u0142em sobie r\u00f3\u017cne scenariusze. Kiedy dojecha\u0142em do rozwidlenia, niemal bezwiednie skr\u0119ci\u0142em na Sag\u0119.<\/p>\n<p class=\"western\">By\u0142o po\u0142udnie, niemi\u0142osiernie pra\u017cy\u0142o s\u0142o\u0144ce, na szosie nic si\u0119 nie dzia\u0142o. Jecha\u0142em wzd\u0142u\u017c rzeki i bia\u0142ych ska\u0142, na kt\u00f3rych ros\u0142y tylko kolczaste krzaki. Raz w oddali mign\u0119\u0142y dwie wychodzone owce. Przekl\u0119te pustkowie.<\/p>\n<p class=\"western\">W ko\u0144cu w oddali pojawi\u0142y si\u0119 niskie, szare budynki. Przycupni\u0119te wzd\u0142u\u017c jedynej drogi w okr\u0119gu, sprawia\u0142y wra\u017cenie opuszczonych i zapomnianych. Zaparkowa\u0142em przed noclegowni\u0105 i poszed\u0142em co\u015b zje\u015b\u0107 do herbaciarni, na kt\u00f3r\u0105 sk\u0142ada\u0142o si\u0119 kilka topornych, drewnianych sto\u0142\u00f3w na nier\u00f3wnej pod\u0142odze. Zam\u00f3wi\u0142em termos s\u0142odkiej herbaty i misk\u0119 pampuch\u00f3w, od kt\u00f3rych zaraz wzd\u0119\u0142o mi brzuch. Zaspokoiwszy g\u0142\u00f3d, zn\u00f3w my\u015bla\u0142em tylko o zab\u00f3jcy.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Panienko! \u2013 zawo\u0142a\u0142em niecierpliwie.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Poda\u0107 co\u015b jeszcze? \u2013 zapyta\u0142a opryskliwym tonem.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Szukam kogo\u015b.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Kogo? \u2013 wyra\u017anie si\u0119 o\u017cywi\u0142a.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Khampy, kt\u00f3ry pojawi\u0142 si\u0119 tu kilka dni temu.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Tego chudego? Najpierw my\u015bla\u0142am, \u017ce to \u017cebrak.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Zmalowa\u0142 co\u015b?<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Nie. Szuka\u0142 Madry.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 I znalaz\u0142?<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Znalaz\u0142.<\/p>\n<p class=\"western\">Zasch\u0142o mi w ustach. Wyobrazi\u0142em sobie Khamp\u0119 wbijaj\u0105cego n\u00f3\u017c w pier\u015b Madry i wielk\u0105 plam\u0119 krwi na koszuli.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Ju\u017c opowiadam \u2013 wykrzykn\u0119\u0142a, siadaj\u0105c za sto\u0142em. Ewidentnie lubi\u0142a plotkowa\u0107, a nie mia\u0142a innych go\u015bci. \u2013 Ten Khampa zjawi\u0142 si\u0119 jakby znik\u0105d. By\u0142o strasznie gor\u0105co. To ma\u0142e miasteczko, jedna ulica, kilka budynk\u00f3w, garstka ludzi, wszystko zewsz\u0105d wida\u0107. Wygl\u0105da\u0142 na zm\u0119czonego. Od razu zauwa\u017cy\u0142am przekrwione oczy, sp\u0119kane wargi, znoszone ubranie i przepi\u0119kny n\u00f3\u017c! Usiad\u0142 przy oknie i spojrza\u0142 na mnie. Trzyma\u0142am termos. Zapyta\u0142, czy w mie\u015bcie jest m\u0119\u017cczyzna imieniem Madra. Wida\u0107 by\u0142o, \u017ce kogo\u015b szuka, chocia\u017c, jak ju\u017c m\u00f3wi\u0142am, z pocz\u0105tku wzi\u0119\u0142am go za \u017cebraka. Podesz\u0142am, odkr\u0119ci\u0142am termos i nala\u0142am do szklanki s\u0142odkiej herbaty. \u201eMamy tu jednego Madr\u0119, prowadzi sklep spo\u017cywczy\u201d, powiedzia\u0142am. \u201eCzy pochodzi z Gondzio i jest po pi\u0119\u0107dziesi\u0105tce?\u201d, zapyta\u0142. U\u015bmiechn\u0119\u0142am si\u0119 i spyta\u0142am, czy szuka krewnego. A on na to znowu: \u201eZ Gondzio, po pi\u0119\u0107dziesi\u0105tce?\u201d Przesta\u0142o mi si\u0119 to podoba\u0107, ale odpowiedzia\u0142am, \u017ce nie wiem, sk\u0105d pochodzi, pewnie ma pi\u0119\u0107dziesi\u0105tk\u0119 i mieszka tu od dw\u00f3ch lat. Cz\u0119sto chodzi do klasztoru obraca\u0107 wielki m\u0142yn modlitewny, wi\u0119c wszyscy go znaj\u0105. Niemal podskoczy\u0142. Zapyta\u0142am, czy cieszy si\u0119 z odnalezienia krewnego. \u201eWreszcie go mam!\u201d, krzykn\u0105\u0142 i zacz\u0105\u0142 szlocha\u0107. Ca\u0142y si\u0119 trz\u0105s\u0142. Zauwa\u017cy\u0142am, \u017ce nawet nie tkn\u0105\u0142 herbaty. Nagle odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 i d\u0142ugo lustrowa\u0142 ulic\u0119, na kt\u00f3rej nigdy nic si\u0119 nie dzieje i wszyscy chodz\u0105 jak \u015bni\u0119ci. Potem zn\u00f3w spojrza\u0142 na mnie i nareszcie si\u0119gn\u0105\u0142 po szklank\u0119. Powiedzia\u0142am mu, \u017ce nie przypomina innych Khamp\u00f3w, i dola\u0142am herbaty. Wypi\u0142 duszkiem i zapyta\u0142, czy mamy tybeta\u0144skie kluski. Jak przytakn\u0119\u0142am, zam\u00f3wi\u0142 jedn\u0105 porcj\u0119, a ja posz\u0142am do kuchni. Kiedy wr\u00f3ci\u0142am z t\u0142ustym sosem, przysun\u0105\u0142 do siebie misk\u0119, zauwa\u017cy\u0142 kropl\u0119 chili na kraw\u0119dzi i zliza\u0142, zostawiaj\u0105c nitk\u0119 \u015bliny, kt\u00f3ra przyprawi\u0142a mnie o md\u0142o\u015bci, wi\u0119c odwr\u00f3ci\u0142am si\u0119 na pi\u0119cie. Zjad\u0142 bardzo szybko, zapyta\u0142, czy mo\u017ce u mnie zostawi\u0107 swoje rzeczy, i wybieg\u0142. Niech pan patrzy, ko\u0142dra ci\u0105gle tu jest. Dot\u0105d nie wr\u00f3ci\u0142.<\/p>\n<p class=\"western\">Faktycznie, baga\u017c le\u017ca\u0142 pod \u015bcian\u0105. Co si\u0119 sta\u0142o?<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Czy Madra wci\u0105\u017c tu mieszka? \u2013 zapyta\u0142em.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Tak. Ma tam dalej sklep.<\/p>\n<p class=\"western\">Czu\u0142em, \u017ce sta\u0142o si\u0119 co\u015b z\u0142ego, ale jako\u015b nie mog\u0142em uwierzy\u0107, \u017ce zab\u00f3jca zgin\u0105\u0142 z r\u0119ki niedosz\u0142ej ofiary. Kiedy si\u0119 denerwuj\u0119, zasycha mi w gardle, a teraz czu\u0142em si\u0119 tak, jakbym zaraz mia\u0142 dosta\u0107 zawa\u0142u. Jak zaczyna mnie nosi\u0107, \u017cona zawsze powtarza, \u017ce pierwszy mam by\u0107 tylko w kolejce po benzyn\u0119.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Poprosz\u0119 piwo \u2013 powiedzia\u0142em.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Jakie?<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Lhaskie.<\/p>\n<p class=\"western\">Wypi\u0142em butelk\u0119 duszkiem i och\u0142on\u0105\u0142em. Ale wiedzia\u0142em, \u017ce dla w\u0142asnego spokoju musz\u0119 znale\u017a\u0107 zab\u00f3jc\u0119.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Nalej mi j\u0119czmiennego wina \u2013 zawo\u0142a\u0142 kulawy, kt\u00f3ry usiad\u0142 przy s\u0105siednim stoliku.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 A kto si\u0119 zajmie owcami? \u2013 zapyta\u0142a zaczepnie kelnerka.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Nie tw\u00f3j interes. Przynie\u015b mi wino.<\/p>\n<p class=\"western\">Wygl\u0105da\u0142 na pasterza. U\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 do mnie, a ja pocz\u0119stowa\u0142em go papierosem. Zacz\u0119li\u015bmy rozmawia\u0107. Widzia\u0142 Khamp\u0119.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Nie wiedzia\u0142em wtedy, kto zacz. P\u0119dzi\u0142em zwierz\u0119ta i nagle zachcia\u0142o mi si\u0119 sika\u0107. Jakby mia\u0142 p\u0119kn\u0105\u0107 mi p\u0119cherz. Zatrzyma\u0142em stado i pobieg\u0142em na stron\u0119. Dopiero gdy mi ul\u017cy\u0142o, zauwa\u017cy\u0142em, \u017ce kto\u015b chrapie na skale. Spa\u0142 jak zabity. Pomy\u015bla\u0142em, \u017ce mo\u017ce medytowa\u0142 w g\u00f3rach i lepiej go nie budzi\u0107. Ale musia\u0142 us\u0142ysze\u0107 zwierz\u0119ta, bo kiedy si\u0119 odwr\u00f3ci\u0142em, sta\u0142 na swojej skale i wygrzewa\u0142 si\u0119 w porannym s\u0142o\u0144cu. Przeci\u0105ga\u0142 si\u0119 leniwie i ziewa\u0142, przygl\u0105daj\u0105c si\u0119, jak p\u0119dz\u0119 zwierz\u0119ta. W jednej r\u0119ce mia\u0142em proc\u0119, w drugiej m\u0142ynek modlitewny, mo\u017ce podoba\u0142a mu si\u0119 ta sielska scena. Szli\u015bmy powoli, gdy kt\u00f3ry\u015b z jak\u00f3w pr\u00f3bowa\u0142 zboczy\u0107 ze szlaku, wystarczy\u0142o cisn\u0105\u0107 kamie\u0144, \u017ceby machaj\u0105c ogonem wr\u00f3ci\u0142 leniwie do reszty. Khampa nie spuszcza\u0142 nas z oka. Potem wzi\u0105\u0142 aluminiowy garnek i zszed\u0142 do wezbranej rzeki. Zdj\u0105\u0142 koszul\u0119 i umy\u0142 si\u0119, nabieraj\u0105c lodowat\u0105 wod\u0119 w z\u0142o\u017cone d\u0142onie. Potem wytar\u0142 si\u0119 kurtk\u0105, porozgl\u0105da\u0142 chwil\u0119, wybra\u0142 p\u0142aski kamie\u0144 i, polewaj\u0105c go wod\u0105 z garnka, zacz\u0105\u0142 ostrzy\u0107 d\u0142ugi n\u00f3\u017c. D\u017awi\u0119k ni\u00f3s\u0142 si\u0119 daleko mimo szumu rzeki. Jak sko\u0144czy\u0142, zn\u00f3w nabra\u0142 wody i poszed\u0142.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 I co potem?<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Nie by\u0142o \u017cadnego \u201epotem\u201d. Nigdy wi\u0119cej go nie widzia\u0142em.<\/p>\n<p class=\"western\">Pastuch sko\u0144czy\u0142 swoj\u0105 histori\u0105, a ja trzecie piwo. Na zalanej popo\u0142udniowym s\u0142o\u0144cem ulicy nie by\u0142o \u017cywego ducha. Troch\u0119 zawiany, ruszy\u0142em chwiejnym krokiem do sklepu Madry. Sta\u0142 tu\u017c przy drodze obok syczua\u0144skiej knajpy.<\/p>\n<p class=\"western\">Z ka\u017cdym rokiem robi\u0142em si\u0119 co\u015b bardziej niespokojny. Pali\u0142a mnie twarz, ci\u0119\u017cko oddycha\u0142em. Id\u0119 \u015bladem czy w \u015blady zab\u00f3jcy? Podszed\u0142em do okna i zobaczy\u0142em kobiet\u0119 za kontuarem. Mia\u0142a jakie\u015b trzydzie\u015bci lat, zwyk\u0142e ubranie i bardzo jasn\u0105 karnacj\u0119. Zauwa\u017cywszy mnie, u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 uprzejmie.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Czym mog\u0119 s\u0142u\u017cy\u0107? \u2013 spyta\u0142a.<\/p>\n<p class=\"western\">Uspokoi\u0142em oddech, zaczerpn\u0105\u0142em powietrza i wykrztusi\u0142em:<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Czy jest Madra?<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Zna pan mojego m\u0119\u017ca? \u2013 a\u017c si\u0119 poderwa\u0142a ze zdumienia.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Nie \u2013 odpowiedzia\u0142em.<\/p>\n<p class=\"western\">Odetchn\u0119\u0142a.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Nie jest pan pierwszy. Kilka dni temu te\u017c o niego pytano. Od tej pory jest jaki\u015b niesw\u00f3j.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Zasta\u0142em go?<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Poszed\u0142 do klasztoru. Powinien wr\u00f3ci\u0107 za godzin\u0119. Mo\u017ce napije si\u0119 pan herbaty?<\/p>\n<p class=\"western\">Tylnymi drzwiami wszed\u0142em do niewielkiego, pogr\u0105\u017conego w p\u00f3\u0142mroku pokoju, w kt\u00f3rym sta\u0142y dwa \u0142\u00f3\u017cka i niski stolik. Pod \u015bcian\u0105 pi\u0119trzy\u0142y si\u0119 puste kartony. Drugie pomieszczenie pe\u0142ni\u0142o rol\u0119 sklepu.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Po akcencie wnosz\u0119, \u017ce nie pochodzi pani z Khamu \u2013 zagai\u0142em.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Jestem st\u0105d.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Opowie mi pani o tym Khampie.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 C\u00f3\u017c, zaszed\u0142, posiedzia\u0142 chwil\u0119, poderwa\u0142 si\u0119 i wybieg\u0142 z p\u0142aczem \u2013 odpowiedzia\u0142a, ubijaj\u0105c herbat\u0119 z mas\u0142em.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Dlaczego p\u0142aka\u0142?<\/p>\n<p class=\"western\">Zamiast odpowiedzie\u0107 spyta\u0142a:<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Zna pan tego cz\u0142owieka?<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Nie. Nazywam si\u0119 Cering Norbu, jestem kierowc\u0105 i podwioz\u0142em go do Sagi.<\/p>\n<p class=\"western\">Rozmowa i herbata zupe\u0142nie mnie odpr\u0119\u017cy\u0142y, ale gdy od drzwi rozleg\u0142o si\u0119 d\u017awi\u0119czne \u201ejestem!\u201d, zn\u00f3w prawie dosta\u0142em ataku serca. Do \u015brodka wpad\u0142 ma\u0142y ch\u0142opczyk i stan\u0105\u0142 jak wryty na m\u00f3j widok.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Pan przyszed\u0142 do twojego taty \u2013 powiedzia\u0142a kobieta. \u2013 Gdzie on jest?<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Ju\u017c idzie.<\/p>\n<p class=\"western\">Drzwi zn\u00f3w si\u0119 otwar\u0142y i w progu stan\u0105\u0142 starszawy, siwy m\u0119\u017cczyzna z pooranym zmarszczkami czo\u0142em.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Kim pan jest? \u2013 wyj\u0105ka\u0142, patrz\u0105c na mnie wyba\u0142uszonymi oczami.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Nazywam si\u0119 Cering Norbu.<\/p>\n<p class=\"western\">M\u0119\u017cczyzna zblad\u0142 i zacz\u0105\u0142 si\u0119 trz\u0105\u015b\u0107.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Co si\u0119 dzieje? \u2013 zawo\u0142a\u0142a kobieta.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Nic, nic. Zabrak\u0142o mi oddechu. Pan do mnie?<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Tak. Chcia\u0142em zapyta\u0107 o Khamp\u0119, kt\u00f3ry by\u0142 tu przed kilkoma dniami.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Id\u0105c, wykrzykiwa\u0142 moje imi\u0119, a potem zastyg\u0142, zacz\u0105\u0142 kr\u0119ci\u0107 g\u0142ow\u0105 i powiedzia\u0142, \u017ce zasz\u0142o nieporozumienie. Spyta\u0142em, czy napije si\u0119 herbaty, ale rozp\u0142aka\u0142 si\u0119 i wybieg\u0142. Wi\u0119cej go nie widzia\u0142em.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 W takim razie czas i na mnie. Musz\u0119 go odszuka\u0107.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Jak go pan znajdzie?<\/p>\n<p class=\"western\">Nie odpowiedzia\u0142em. Co za strata czasu i benzyny! Chcia\u0142em si\u0119 stamt\u0105d jak najszybciej ulotni\u0107.<\/p>\n<p class=\"western\">Wyjecha\u0142em z Sagi z my\u015bl\u0105, \u017ce mo\u017ce zobacz\u0119 zab\u00f3jc\u0119 na szosie.<\/p>\n<p class=\"western\">W samym \u015brodku pustkowia z hukiem p\u0119k\u0142a mi opona. Zasn\u0105\u0142em w kabinie. Kobieta i ch\u0142opiec uciekli z domu. Zosta\u0142em z Madr\u0105 sam. Patrzyli\u015bmy sobie w oczy, powietrze by\u0142o ci\u0119\u017ckie jak o\u0142\u00f3w. Czu\u0142em, jak palce zaciskaj\u0105 mi si\u0119 na r\u0119koje\u015bci no\u017ca. By\u0142em silny, spokojny i skupiony tylko na jednym: zabi\u0107 Madr\u0119, \u017ceby pom\u015bci\u0107 \u015bmier\u0107 ojca Khampy. Pie\u015bci\u0142em opuszk\u0105 misterny wz\u00f3r g\u0142owni, rozkoszowa\u0142em ci\u0119\u017carem ostrego jak brzytwa ostrza.<\/p>\n<p class=\"western\">\u2013 Codziennie modl\u0119 si\u0119 do Buddy, prosz\u0105c o wybaczenie. W moim sercu nie ma l\u0119ku, ale nie spodziewa\u0142em si\u0119 ciebie tak szybko. Zemsta jest pierwotnym instynktem. R\u00f3b swoje.<\/p>\n<p class=\"western\">Ostrze b\u0142ysn\u0119\u0142o, zag\u0142\u0119biaj\u0105c si\u0119 w piersi Madry. Przypar\u0142em go do \u015bciany, zbryzgany gor\u0105c\u0105, lepk\u0105 krwi\u0105. Umieraj\u0105cy m\u0119\u017cczyzna mia\u0142 w oczach spok\u00f3j i u\u015bmiech na wargach. Gdy wyci\u0105gn\u0105\u0142em n\u00f3\u017c, run\u0105\u0142 na pod\u0142og\u0119 jak k\u0142oda.<\/p>\n<p class=\"western\">Obudzi\u0142em si\u0119. \u015awieci\u0142o s\u0142o\u0144ce i by\u0142o gor\u0105co. Zmru\u017cy\u0142em oczy i pomy\u015bla\u0142em, \u017ce najwy\u017cszy czas zmieni\u0107 ko\u0142o.<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n<p class=\"western\">Za <a href=\"https:\/\/www.catranslation.org\/journal-post\/the-killer\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">Center for the Art of Translation<\/a><\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n<p class=\"western\"><em>Opowiadanie Ceringa Norbu, opublikowane w Literaturze Tybeta\u0144skiej (Xizang Wenxue) w 2006 roku, by\u0142o inspiracj\u0105 \u2013 nagrodzonego na festiwalu w Wenecji za scenariusz \u2013 \u201eDzinpy\u201d Pemy Cetena (1969\u20132023)<\/em>.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ci\u0119\u017car\u00f3wka wzbija\u0142a tumany \u017c\u00f3\u0142tego piasku, przecinaj\u0105c pustyni\u0119 ze wschodu na zach\u00f3d. Stary Dongfeng ugina\u0142 si\u0119 pod \u0142adunkiem owini\u0119tym zielon\u0105 plandek\u0105. Sam jak palec, walczy\u0142em ze zm\u0119czeniem i senno\u015bci\u0105.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":13903,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4,7],"tags":[46],"class_list":["post-13902","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-teksty","category-z-perspektywy-tybetanczykow","tag-sztuka"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/13902","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=13902"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/13902\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":13969,"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/13902\/revisions\/13969"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/13903"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=13902"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=13902"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=13902"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}