{"id":1520,"date":"2015-06-18T07:00:42","date_gmt":"2015-06-18T05:00:42","guid":{"rendered":"http:\/\/www.hfhrpol.waw.pl\/tybet\/?p=1520"},"modified":"2020-08-06T11:26:31","modified_gmt":"2020-08-06T09:26:31","slug":"ngalang-sangdrol-cena-oporu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/?p=1520","title":{"rendered":"Nga\u0142ang Sangdrol: Cena oporu"},"content":{"rendered":"<p>Urodzi\u0142am si\u0119 w Lhasie, w Tybecie w 1977 roku. Moja rodzina by\u0142a biedna, lecz \u0142\u0105czy\u0142a nas silna wi\u0119\u017a. Uwielbia\u0142am bawi\u0107 si\u0119 i by\u0107 z moimi dwiema starszymi siostrami oraz czterema bra\u0107mi. Przy kolacji ojciec opowiada\u0142 nam mn\u00f3stwo historii o Tybecie i Tybeta\u0144czykach. Chiny okupowa\u0142y nasz kraj od 1949 roku, a moja rodzina naprawd\u0119 cierpia\u0142a pod ich rz\u0105dami.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>M\u00f3j ojciec, Namgjal Taszi opowiada\u0142 nam o swoim udziale w powstaniu przeciwko chi\u0144skim rz\u0105dom, kt\u00f3re wybuch\u0142o w 1959 roku i kosztowa\u0142o \u017cycie dziesi\u0105tk\u00f3w tysi\u0119cy naszych rodak\u00f3w. Mama, Dziampa Czozom m\u00f3wi\u0142a z kolei, i\u017c w czasach rewolucji kulturalnej, w latach siedemdziesi\u0105tych, by\u0142 tak bity na politycznych \u201ewiecach walki\u201d, \u017ce czasami przynoszono go do domu nieprzytomnego. P\u00f3\u017aniej przysz\u0142y prze\u015bladowania za odmow\u0119 podpisania deklaracji poparcia dla polityki Chin w Tybecie. Podziwia\u0142am jego determinacj\u0105 i odwag\u0119. I dzieli\u0142am \u017carliwe uczucie do naszego kraju.<\/p>\n<p>Tybeta\u0144skie rodziny z regu\u0142y posy\u0142aj\u0105 co najmniej jedno dziecko do klasztoru i tak w wieku dwunastu lat wst\u0105pi\u0142am do Garu. Moja rodzina by\u0142a g\u0142\u0119boko religijna i oddana buddyzmowi tybeta\u0144skiemu, czu\u0142am si\u0119 wi\u0119c szcz\u0119\u015bliwa, mog\u0105c zosta\u0107 mniszk\u0105. Natychmiast odnalaz\u0142am si\u0119 w naszej ma\u0142ej wsp\u00f3lnocie.<\/p>\n<p>W tym samym czasie zacz\u0119\u0142am te\u017c naprawd\u0119 rozumie\u0107 opowie\u015bci rodzic\u00f3w o prze\u015bladowaniach Tybeta\u0144czyk\u00f3w przez Chi\u0144czyk\u00f3w. Okupacja Tybetu sta\u0142a si\u0119 dla mnie spraw\u0105 bardzo osobist\u0105. Chcia\u0142am co\u015b zrobi\u0107, wyrazi\u0107 jako\u015b sw\u00f3j sprzeciw. Nie powodowa\u0142 mn\u0105 gniew. Mia\u0142o to wymiar g\u0142\u0119bszy. Pewnego dnia kilka mniszek zacz\u0119\u0142o rozmawia\u0107 o zorganizowaniu protestu przeciwko Chi\u0144czykom. Postanowi\u0142am do nich do\u0142\u0105czy\u0107 i wzi\u0105\u0107 udzia\u0142 w demonstracji politycznej.<\/p>\n<p>Wczesnym rankiem posz\u0142y\u015bmy na ceremoni\u0119 religijn\u0105 w Norbulingce, dawnym letnim pa\u0142acu Dalajlamy. Mia\u0142am tylko trzyna\u015bcie lat; by\u0142am najm\u0142odsza i najmniejsza w naszej trzynastoosobowej grupce. Wiedzia\u0142y\u015bmy, \u017ce obecno\u015b\u0107 wielu os\u00f3b sprawi, i\u017c to, co chcia\u0142y\u015bmy zrobi\u0107, zostanie zauwa\u017cone. Zdawa\u0142y\u015bmy te\u017c sobie spraw\u0119, \u017ce b\u0119dzie tam mn\u00f3stwo uzbrojonych chi\u0144skich policjant\u00f3w. Wesz\u0142y\u015bmy w t\u0142um i zacz\u0119\u0142y\u015bmy skandowa\u0107 \u201eNiech \u017cyje Dalajlama! Wolny Tybet!\u201d. Niemal natychmiast rzucili si\u0119 na nas tajniacy i mundurowi. Zawleczono nas do ci\u0119\u017car\u00f3wki i przewieziono do po\u0142o\u017conego na rubie\u017cach miasta aresztu \u015bledczego Guca.<\/p>\n<p>W areszcie poddano nas wielogodzinnemu, brutalnemu przes\u0142uchaniu. Stra\u017cnicy powiedzieli, \u017ce jeste\u015bmy \u201ekontrrewolucjonistkami\u201d, kt\u00f3re usi\u0142uj\u0105 oderwa\u0107 Tybet od Chin. \u015aledczy bili nas \u017celaznymi rurkami i czasem pa\u0142kami elektrycznymi. Przyczepiali druty, pod pr\u0105dem, do j\u0119zyk\u00f3w. Zawieszali za wykr\u0119cone, zwi\u0105zane na plecach ramiona. Nazywaj\u0105 to samolotem. Bardzo boli. Mia\u0142am wra\u017cenie, \u017ce wyrw\u0105 mi r\u0119ce.<\/p>\n<p>\u015aledczy chcieli wiedzie\u0107, kt\u00f3ra z nas by\u0142a liderk\u0105. Bez przerwy pr\u00f3bowali nas zmusi\u0107 do oskar\u017cania si\u0119 nawzajem albo zeznania, \u017ce to, co zrobi\u0142y\u015bmy z my\u015bl\u0105 o Tybecie, by\u0142o z\u0142e. Trzyma\u0142y\u015bmy si\u0119 jednak razem i stawi\u0142y\u015bmy im czo\u0142o. Ka\u017cda m\u00f3wi\u0142a, \u017ce to ona by\u0142a przyw\u00f3dczyni\u0105. Za t\u0119 hardo\u015b\u0107, oczywi\u015bcie, bili jeszcze bardziej.<\/p>\n<p>Zawsze by\u0142y\u015bmy g\u0142odne, a w nocy zzi\u0119bni\u0119te. Pr\u00f3bowa\u0142am \u0142apa\u0107 deszcz\u00f3wk\u0119 do kubka, ale by\u0142am tak ma\u0142a, \u017ce ledwie si\u0119ga\u0142am r\u0119k\u0105 za kraty.<\/p>\n<p>Rodzice dowiedzieli si\u0119, gdzie jestem, od s\u0105siad\u00f3w, kt\u00f3rzy s\u0142yszeli o demonstracji. Mama dosta\u0142a raz zgod\u0119 na widzenie. Kiedy j\u0105 zobaczy\u0142am, uda\u0142o mi si\u0119 nie wybuchn\u0105\u0107 p\u0142aczem. Chcia\u0142am, by wiedzia\u0142a, \u017ce jestem silna \u2013 \u017ceby si\u0119 nie denerwowa\u0142a. Nie powiedzia\u0142y\u015bmy sobie wiele. Mama by\u0142a zbyt wzruszona, otaczali nas uzbrojeni stra\u017cnicy. Wyp\u0142aka\u0142am si\u0119 po jej wyj\u015bciu, w celi.<\/p>\n<p>Zwolniono nas po dziewi\u0119ciu miesi\u0105cach. Pozwolili mi wr\u00f3ci\u0107 do domu, ale m\u00f3j \u015bwiat le\u017ca\u0142 w gruzach. Kiedy siedzia\u0142am w areszcie, do wi\u0119zienia trafili m\u00f3j ojciec i jeden z braci, Tenzin Szerab, za zawieszenie tybeta\u0144skiej flagi w klasztorze Samje. Flaga Tybetu jest w naszej ojczy\u017anie zakazana. Kilka tygodni p\u00f3\u017aniej umar\u0142a mama. Powiedziano mi, \u017ce przyczyn\u0105 by\u0142y problemy z sercem, a ja my\u015bl\u0119, \u017ce szok, jaki wywo\u0142a\u0142o aresztowanie ojca i brata, oraz lata cierpie\u0144. Mia\u0142a tylko pi\u0119\u0107dziesi\u0105t dwa lata.<\/p>\n<p>Mieszka\u0142am w rodzinnym domu z bra\u0107mi i siostrami. Byli\u015bmy zrozpaczeni. Jako by\u0142a wi\u0119\u017aniarka polityczna nie mog\u0142am wr\u00f3ci\u0107 do klasztoru, nie mia\u0142am wi\u0119c nawet oparcia we wsp\u00f3lnocie mniszek. Ci\u0105gle obserwowa\u0142a mnie policja; wyklucza\u0142o to spotkania z przyjaci\u00f3\u0142mi, \u017ceby ich nie nara\u017ca\u0107. Przez pewien czas sk\u0142ada\u0142am ofiary i modli\u0142am si\u0119 za matk\u0119, ale wci\u0105\u017c marzy\u0142am o prowadzeniu dzia\u0142alno\u015bci politycznej. Tym razem chyba przede wszystkim za spraw\u0105 przyjaci\u00f3\u0142ek, kt\u00f3re siedzia\u0142y w wi\u0119zieniu. Chcia\u0142am jako\u015b wyrazi\u0107 swoj\u0105 solidarno\u015b\u0107. Gdy mia\u0142am pi\u0119tna\u015bcie lat, posz\u0142am z innymi mniszkami na Barkhor, serce Lhasy. Gdy tylko zacz\u0119\u0142y\u015bmy wo\u0142a\u0107 o wolno\u015b\u0107 Tybetu, zn\u00f3w dopad\u0142a mnie policja, ale teraz mury wi\u0119zienia mia\u0142am opu\u015bci\u0107 dopiero po jedenastu latach.<\/p>\n<p>Op\u00f3r w Drapczi<\/p>\n<p>Po og\u0142oszeniu wyroku przewieziono mnie do wi\u0119zienia \u201enumer jeden\u201d, <a href=\"http:\/\/www.hfhrpol.waw.pl\/Tybet\/raport.php?raport_id=324\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">Drapczi<\/a>. Obowi\u0105zywa\u0142 tam surowy re\u017cim. Codziennie musia\u0142y\u015bmy wykona\u0107 norm\u0119 w wi\u0119ziennej prz\u0119dzalni. Wstawa\u0142y\u015bmy bardzo wcze\u015bnie i pracowa\u0142y\u015bmy do momentu jej osi\u0105gni\u0119cia \u2013 czyli cz\u0119sto do p\u00f3\u017anego wieczora. Je\u017celi wyniki nie zaspokaja\u0142y oczekiwa\u0144 komendantury, by\u0142y\u015bmy bite albo g\u0142odzone. W naszych celach mieszka\u0142y paj\u0105ki i wielkie szczury, kt\u00f3re biega\u0142y po nas, gdy pr\u00f3bowa\u0142y\u015bmy usn\u0105\u0107. Zdarza\u0142y si\u0119 te\u017c pogryzienia. Wszystkie ba\u0142y\u015bmy si\u0119 tych zwierz\u0105t.<\/p>\n<p>W tym okresie trzymali mniszki w ma\u0142ej, ciemnej celi. Wsp\u00f3\u0142wi\u0119zie\u0144 przemyci\u0142 magnetofon, a czterna\u015bcie z nas postanowi\u0142o nagra\u0107 kilka pie\u015bni \u2013 potajemnie, w nocy \u2013 i przekaza\u0107 je za mury. Chcia\u0142y\u015bmy, \u017ceby bliscy wiedzieli, \u017ce \u017cyjemy, pragn\u0119\u0142y\u015bmy te\u017c opowiedzie\u0107 Tybeta\u0144czykom o naszym po\u0142o\u017ceniu i mi\u0142o\u015bci do ojczyzny.<\/p>\n<p><span lang=\"pl-PL\">O tym, \u017ce te <a href=\"http:\/\/www.hfhrpol.waw.pl\/Tybet\/NgalangSangdrol-Drapczi.mp3\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">nagrania s\u0105 znane<\/a> \u2013 a nawet dost\u0119pne w wersji CD \u2013 na ca\u0142ym \u015bwiecie, dowiedzia\u0142am si\u0119 dopiero po zwolnieniu w pa\u017adzierniku 2002 roku. Zap\u0142aci\u0142y\u015bmy za to jednak wysok\u0105 cen\u0119. Ka\u017cdej z nas podwy\u017cszono wyrok o kilka lat. Nie zamierza\u0142am jednak da\u0107 im si\u0119 z\u0142ama\u0107. Wkr\u00f3tce potem postanowi\u0142am zn\u00f3w zaprotestowa\u0107, tym razem podczas wizyty chi\u0144skiej delegacji. Kiedy si\u0119 pojawili, krzykn\u0119\u0142am \u201eWolno\u015b\u0107 dla Tybetu!\u201d i powiedzia\u0142am: \u201eSkoro nie wolno nam okazywa\u0107 szacunku naszym w\u0142asnym przyw\u00f3dcom duchowym, dlaczego mia\u0142yby\u015bmy okazywa\u0107 go chi\u0144skim urz\u0119dnikom?\u201d. Za kar\u0119 zamkni\u0119to mnie w ma\u0142ej, ciemnej celi w samej koszuli, bez kurtki i koca. Pomieszczenie by\u0142o tak ma\u0142e, \u017ce nale\u017ca\u0142oby raczej nazywa\u0107 je skrzyni\u0105. Stra\u017cnicy zagl\u0105dali do niego przez sufit. W nocy zapalali \u015bwiat\u0142o, \u017cebym nie mog\u0142a si\u0119 wyspa\u0107. Na ca\u0142odzienn\u0105 racj\u0119 sk\u0142ada\u0142a si\u0119 jedna gotowana na parze bu\u0142ka i miska wody z kawa\u0142kami warzyw. Od czasu do czasu dawali mi te\u017c kubek herbaty. Przetrwa\u0142am, modl\u0105c si\u0119 przez ca\u0142y czas. Bezg\u0142o\u015bnie, \u017ceby nie us\u0142yszeli. Zrobi\u0142am sobie <\/span><span lang=\"pl-PL\">mal\u0119 [r\u00f3\u017caniec] z nitek, kt\u00f3re wypru\u0142am z koszuli. By\u0142a zima, noc\u0105 w celi zamarza\u0142a woda. Codziennie wyprowadzano mnie na dziedziniec i kazano sta\u0107 w \u015bniegu. Za ka\u017cde osuni\u0119cie karano biciem. W odpowiedzi zn\u00f3w wo\u0142a\u0142am o wolno\u015b\u0107 Tybetu. Mniszki, kt\u00f3re to widzia\u0142y, zacz\u0119\u0142y si\u0119 ba\u0107 i rozpocz\u0119\u0142y strajk g\u0142odowy w mojej obronie. Po sze\u015bciu miesi\u0105cach karceru zwolniono mnie do normalnej celi. <\/span><\/p>\n<p>Stra\u017cnicy zawsze kazali innym skazanym donosi\u0107 na wi\u0119\u017ani\u00f3w politycznych. W jednej z cel m\u0142oda wi\u0119\u017aniarka bardzo zaprzyja\u017ani\u0142a si\u0119 z mniszkami, ale wci\u0105\u017c pr\u00f3bowano j\u0105 zmusi\u0107 do donoszenia. Kiedy rozchorowa\u0142a si\u0119, mia\u0142a krwotoki z ust i potworne b\u00f3le, stra\u017cnicy powiedzieli jej, \u017ce powinna zwr\u00f3ci\u0107 si\u0119 o pomoc do mniszek, skoro s\u0105 takie dobre i mi\u0142e. Te prosi\u0142y o przewiezienie jej do szpitala, ale komendantura odmawia\u0142a, domagaj\u0105c si\u0119 informacji, kt\u00f3rych chora nie chcia\u0142a przekazywa\u0107, bo widzia\u0142a, \u017ce wi\u0119\u017aniarki polityczne pr\u00f3buj\u0105 jej pom\u00f3c. Doprowadzono j\u0105 do takiej rozpaczy, \u017ce pewnego dnia powiesi\u0142a si\u0119 w celi.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/www.hfhrpol.waw.pl\/Tybet\/raport.php?raport_id=317\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">Najgorszy by\u0142 maj 1998 roku<\/a>. 1 maja jest w Chinach \u201e\u015bwi\u0119tem pracy\u201d. Z tej okazji komendantura zorganizowa\u0142a ceremoni\u0119 podniesienia chi\u0144skiej flagi. Kiedy ju\u017c sp\u0119dzono skazanych, dwaj wi\u0119\u017aniowie kryminalni zacz\u0119li wznosi\u0107 niepodleg\u0142o\u015bciowe okrzyki i skandowa\u0107 \u201eNiech \u017cyje Dalajlama!\u201d. Do\u0142\u0105czyli do nich wszyscy mnisi i mniszki. Zapanowa\u0142 kompletny chaos. \u017bo\u0142nierze i uzbrojeni policjanci rzucili si\u0119 na wi\u0119\u017ani\u00f3w, bij\u0105c ich i wywlekaj\u0105c z placu apelowego. Trzy dni p\u00f3\u017aniej, cho\u0107 atmosfera wci\u0105\u017c by\u0142a napi\u0119ta, komendantura postanowi\u0142a powt\u00f3rzy\u0107 t\u0119 uroczysto\u015b\u0107. Czu\u0142y\u015bmy, \u017ce musimy zrobi\u0107 co\u015b patriotycznego. Kiedy wi\u0119\u017aniowie zacz\u0119li wznosi\u0107 okrzyki, do\u0142\u0105czy\u0142y\u015bmy do nich, skanduj\u0105c przez kraty z naszych cel. Pami\u0119tam, \u017ce krzycza\u0142am \u201eNie podno\u015bcie chi\u0144skiej flagi na tybeta\u0144skiej ziemi!\u201d. Stra\u017cnicy otworzyli ogie\u0144 do protestuj\u0105cych.<\/p>\n<p>Ci, kt\u00f3rych trafili, le\u017celi we krwi na ziemi. Zaraz potem do cel wpadli funkcjonariusze i pop\u0119dzili nas ku wrzeszcz\u0105cemu t\u0142umowi policjant\u00f3w. T\u0142ukli elektrycznymi pa\u0142kami i kolbami karabin\u00f3w. Wszystko sp\u0142ywa\u0142o krwi\u0105.<\/p>\n<p>Kiedy zacz\u0119\u0142y si\u0119 tortury, by\u0142am przekonana, \u017ce chc\u0105 nas zabi\u0107. Bili z ca\u0142ej si\u0142y. Nie wiem, jak d\u0142ugo to trwa\u0142o. M\u00f3wiono mi, \u017ce dwie, mo\u017ce trzy godziny. Straci\u0142am przytomno\u015b\u0107 w chwili, gdy kilku stra\u017cnik\u00f3w kopa\u0142o mnie w g\u0142ow\u0119 i ok\u0142ada\u0142o pa\u0142kami. Dowiedzia\u0142am si\u0119 p\u00f3\u017aniej, \u017ce Ani Phuncog Pejang zas\u0142oni\u0142a mnie przed razami w\u0142asnym cia\u0142em, bo my\u015bla\u0142a, \u017ce zaraz zgin\u0119. Pobili j\u0105 za to okrutnie. Prawdopodobnie uratowa\u0142a mi \u017cycie.<\/p>\n<p>Wszystkie zosta\u0142y\u015bmy zamkni\u0119te w karcerach. W nocy policja zabiera\u0142a, pojedynczo, na przes\u0142uchania. Po torturach wiele mniszek odnoszono do cel nieprzytomnych.<\/p>\n<p>\u015amier\u0107 mniszek<\/p>\n<p>Jaki\u015b miesi\u0105c p\u00f3\u017aniej us\u0142ysza\u0142am straszny krzyk z s\u0105siedniego oddzia\u0142u. Nie przypomina\u0142 g\u0142os\u00f3w dochodz\u0105cych do nas, gdy by\u0142y\u015bmy bite. By\u0142 gorszy. Nagle zrobi\u0142o mi si\u0119 zimno. Brzmia\u0142o to jak krzyk ostatni \u2013 pewno\u015b\u0107, \u017ce giniesz.<\/p>\n<p>Co si\u0119 wydarzy\u0142o, dowiedzia\u0142am si\u0119 dopiero cztery lata p\u00f3\u017aniej. Zgin\u0119\u0142o pi\u0119\u0107 dwudziestokilkuletnich mniszek, wtr\u0105conych do wi\u0119zienia za udzia\u0142 w pokojowych protestach przeciwko Chi\u0144czykom. W\u0142adze twierdz\u0105, \u017ce odebra\u0142y sobie \u017cycie, ja jednak jestem przekonana, \u017ce przyczyn\u0105 \u015bmierci by\u0142y tortury. S\u0142ysza\u0142am, i\u017c cia\u0142a i twarze ofiar by\u0142y tak zniekszta\u0142cone i posiniaczone, \u017ce ludzie nie mogli ich rozpozna\u0107.<\/p>\n<p>Zgin\u0119\u0142y te, kt\u00f3re stawia\u0142y najtwardszy op\u00f3r. Na tamtym bloku kazano \u015bpiewa\u0107 chi\u0144ski hymn. Odm\u00f3wi\u0142y, a reszta posz\u0142a w ich \u015blady. M\u00f3wiono mi potem, \u017ce w\u0142a\u015bnie ten protest doprowadzi\u0142 do ich \u015bmierci.<\/p>\n<p>W buddyzmie samob\u00f3jstwo jest rzecz\u0105 najgorsz\u0105 \u2013 je\u015bli wi\u0119c mniszki odebra\u0142y sobie \u017cycie, musia\u0142y to zrobi\u0107 ze wzgl\u0119du na dobro innych. Nie zabi\u0142yby si\u0119 tylko z powodu zadawanych im okrutnych tortur. Wiedzia\u0142y, \u017ce za spraw\u0105 odmowy \u015bpiewania chi\u0144skiego hymnu ukarano wszystkie mniszki. Nie ba\u0142y si\u0119 umrze\u0107. Przez ca\u0142y czas w Drapczi nie ba\u0142a si\u0119 tego \u017cadna z nas. Przekroczy\u0142y\u015bmy ten punkt.<\/p>\n<p>Nigdy nie zapomn\u0119 krzyku, kt\u00f3ry us\u0142ysza\u0142am tamtego dnia. To by\u0142y g\u0142osy upior\u00f3w. Wiedzia\u0142am, \u017ce dzieje si\u0119 co\u015b potwornego.<\/p>\n<p>Spotkanie z ojcem<\/p>\n<p>W tym okresie w Drapczi przebywa\u0142 r\u00f3wnie\u017c m\u00f3j ojciec, ale nie pozwolono nam si\u0119 zobaczy\u0107. Zwolniono go rok p\u00f3\u017aniej, w 1999, by\u0142 ju\u017c jednak bardzo chory. Chorowa\u0142 na nerki i nadci\u015bnienie. Wtedy dali mu zgod\u0119 na widzenie. Otaczali nas stra\u017cnicy, atmosfera by\u0142a bardzo napi\u0119ta. Wiedzieli\u015bmy, \u017ce s\u0142ysz\u0105 ka\u017cde s\u0142owo, nie mogli\u015bmy wi\u0119c rozmawia\u0107 ani o naszych uczuciach, ani o polityce, ani o mojej sytuacji. Zostawa\u0142y tylko sprawy bardzo og\u00f3lne. Dla mnie wa\u017cne by\u0142o po prostu to, \u017ce zn\u00f3w jestem z tat\u0105. Ojciec umar\u0142 w domu 20 wrze\u015bnia 2001 roku. Powiedziano mi, i\u017c m\u00f3wi\u0142, \u017ce nasze spotkanie przynios\u0142o mu spok\u00f3j.<\/p>\n<p>Tyle smutku. Jedna z moich przyjaci\u00f3\u0142ek z wi\u0119zienia straci\u0142a zmys\u0142y. Druga jest sparali\u017cowana od pasa w d\u00f3\u0142. Trzy kolejne zmar\u0142y na skutek tortur.<\/p>\n<p>Zwolniono mnie z Drapczi w pa\u017adzierniku 2002 roku po mi\u0119dzynarodowej kampanii w mojej obronie. By\u0142am zdumiona na wie\u015b\u0107, \u017ce nawet prezydent Stan\u00f3w Zjednoczonych, George Bush prosi\u0142 o uwolnienie mnie chi\u0144skiego przyw\u00f3dc\u0119 Jiang Zemina. Pi\u0119\u0107 miesi\u0119cy p\u00f3\u017aniej pozwolono mi wyemigrowa\u0107. Kiedy samolot wyl\u0105dowa\u0142 w Chicago, czu\u0142am niezwyk\u0142\u0105 rado\u015b\u0107 i wdzi\u0119czno\u015b\u0107.<\/p>\n<p>W wyje\u017adzie za granic\u0119 najwa\u017cniejsza by\u0142a dla mnie mo\u017cno\u015b\u0107 zobaczenia Jego \u015awi\u0105tobliwo\u015bci Dalajlamy. \u017byczliwi ludzie pomogli mi pojecha\u0107 do Europy, gdzie udziela\u0142 on nauk. Spotkanie zorganizowano w Kopenhadze. Kiedy zobaczy\u0142am go w hotelowym holu, otoczonego przez mnich\u00f3w i zachodnich uczni\u00f3w, upad\u0142am na pod\u0142og\u0119 u jego st\u00f3p. Nie mog\u0142am przesta\u0107 p\u0142aka\u0107. Ale on wzi\u0105\u0142 mnie za r\u0119ce i zacz\u0105\u0142 m\u00f3wi\u0107. Po wszystkim, co przesz\u0142am, poczu\u0142am, \u017ce wreszcie dotar\u0142am do domu.<\/p>\n<p>Teraz mieszkam w Waszyngtonie i wsp\u00f3\u0142pracuj\u0119 z International Campaign for Tibet. Chc\u0119 si\u0119 po\u015bwi\u0119ci\u0107 pracy dla sprawy Tybetu. W wi\u0119zieniu nie mia\u0142am poj\u0119cia, \u017ce tylu ludzi z ca\u0142ego \u015bwiata interesowa\u0142o si\u0119 mn\u0105 i latami prowadzi\u0142o kampani\u0119 o moje uwolnienie. Niekt\u00f3rzy na Zachodzie nazywali mnie bohaterk\u0105, lecz nie uwa\u017cam si\u0119 za nikogo szczeg\u00f3lnego. Dla mnie, Tybetanki, robienie tego, co robi\u0142am, stanowi\u0142o w gruncie rzeczy obowi\u0105zek. Inspiracj\u0105 wszystkiego by\u0142 Jego \u015awi\u0105tobliwo\u015b\u0107 Dalajlama \u2013 zawsze towarzyszy\u0142a mi jego obecno\u015b\u0107. Mam nadziej\u0119, \u017ce przed moimi przyjaci\u00f3\u0142mi, kt\u00f3rzy nadal cierpi\u0105 w wi\u0119zieniu, otworzy si\u0119 wkr\u00f3tce taka sama \u015bcie\u017cka wolno\u015bci.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/www.hfhrpol.waw.pl\/tybet\/wp-content\/uploads\/2015\/06\/NgalangSangdrol-Drapczi-PierwszeZdjecie.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-1525\" src=\"http:\/\/www.hfhrpol.waw.pl\/tybet\/wp-content\/uploads\/2015\/06\/NgalangSangdrol-Drapczi-PierwszeZdjecie-201x300.jpg\" alt=\"NgalangSangdrol-Drapczi-PierwszeZdjecie\" width=\"201\" height=\"300\" srcset=\"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/06\/NgalangSangdrol-Drapczi-PierwszeZdjecie-201x300.jpg 201w, https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/06\/NgalangSangdrol-Drapczi-PierwszeZdjecie.jpg 279w\" sizes=\"auto, (max-width: 201px) 100vw, 201px\" \/><\/a><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>Nga\u0142ang Sangdrol, jedna ze \u201e\u015bpiewaj\u0105cych mniszek\u201d z Drapczi i najs\u0142ynniejsza wi\u0119\u017aniarka polityczna Tybetu. Po raz pierwszy trafi\u0142a za kraty jako trzynastolatka. Przesiedzia\u0142a w wi\u0119zieniach dwana\u015bcie lat, bita, torturowana, osadzana w karcerach i wielokrotnie karana podnoszeniem wyroku (w sumie do dwudziestu jeden lat i sze\u015bciu miesi\u0119cy) za udzia\u0142 w symbolicznych, pokojowych protestach. Po <a href=\"http:\/\/www.hfhrpol.waw.pl\/Tybet\/TIN171002.html\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">przedterminowym zwolnieniu<\/a> za \u201edobre sprawowanie\u201d uzyska\u0142a <a href=\"http:\/\/www.hfhrpol.waw.pl\/Tybet\/FTC280303.htm\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">zgod\u0119 na wyjazd<\/a> na leczenie za granic\u0119.<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/www.hfhrpol.waw.pl\/tybet\/wp-content\/uploads\/2015\/06\/NgalangSangdrol-GW20Maja2005.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-1522\" src=\"http:\/\/www.hfhrpol.waw.pl\/tybet\/wp-content\/uploads\/2015\/06\/NgalangSangdrol-GW20Maja2005-227x300.jpg\" alt=\"NgalangSangdrol-GW20Maja2005\" width=\"227\" height=\"300\" srcset=\"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/06\/NgalangSangdrol-GW20Maja2005-227x300.jpg 227w, https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/06\/NgalangSangdrol-GW20Maja2005.jpg 622w\" sizes=\"auto, (max-width: 227px) 100vw, 227px\" \/><\/a><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><span lang=\"pl-PL\">Za: <a href=\"http:\/\/www.savetibet.org\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">International Campaign for Tibet<\/a>, <\/span><span lang=\"pl-PL\"><em>Incomparable Warriors: Non-violent Resistance in Contemporary Tibet<\/em>, 2005.<\/span> Na podstawie rozmowy z Kate Saunders.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Urodzi\u0142am si\u0119 w Lhasie, w Tybecie w 1977 roku. Moja rodzina by\u0142a biedna, lecz \u0142\u0105czy\u0142a nas silna wi\u0119\u017a. Uwielbia\u0142am bawi\u0107 si\u0119 i by\u0107 z moimi dwiema starszymi siostrami oraz czterema bra\u0107mi. Przy kolacji ojciec opowiada\u0142 nam mn\u00f3stwo historii o Tybecie i Tybeta\u0144czykach. Chiny okupowa\u0142y nasz kraj od 1949 roku, a moja rodzina naprawd\u0119 cierpia\u0142a pod [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":1521,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4,7],"tags":[23,19,58,48,22],"class_list":["post-1520","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-teksty","category-z-perspektywy-tybetanczykow","tag-buddyzm","tag-protesty-polityczne","tag-swiat","tag-tortury","tag-wyroki"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1520","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1520"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1520\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10309,"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1520\/revisions\/10309"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/1521"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1520"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1520"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1520"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}