{"id":15762,"date":"2025-02-24T06:21:11","date_gmt":"2025-02-24T05:21:11","guid":{"rendered":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/?p=15762"},"modified":"2025-02-02T08:45:37","modified_gmt":"2025-02-02T07:45:37","slug":"palden-gjaco-mam-tylko-jedno-pragnienie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/?p=15762","title":{"rendered":"Palden Gjaco: Mam tylko jedno pragnienie"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"western\">Urodzi\u0142em si\u0119 w Panam, w okr\u0119gu Gjance, w 1931 roku. Moja rodzina by\u0142a stosunkowo zamo\u017cna. Ojciec pracowa\u0142 jako poborca podatkowy a\u017c do wkroczenia Chi\u0144czyk\u00f3w w 1950 roku. Kiedy uko\u0144czy\u0142em dziesi\u0119\u0107 lat, wst\u0105pi\u0142em do klasztoru Gadrong Gonpa w Szigace, gdzie uczy\u0142em si\u0119 przez sze\u015b\u0107 lat; nast\u0119pnie przenios\u0142em si\u0119 do klasztoru Drepung, po\u0142o\u017conego w pobli\u017cu Lhasy.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p class=\"western\">10 marca 1959 roku wybra\u0142em si\u0119 do miasta. Znajomi powiedzieli mi, \u017ce wok\u00f3\u0142 Norbulingki [letniej rezydencji Dalajlamy] zgromadzi\u0142y si\u0119 tysi\u0105ce ludzi, by zapobiec porwaniu Jego \u015awi\u0105tobliwo\u015bci przez Chi\u0144czyk\u00f3w. Kiedy dotar\u0142em do siedziby Jego \u015awi\u0105tobliwo\u015bci, zobaczy\u0142em nieprzebrane t\u0142umy. Ludzie siedzieli, stali, le\u017celi na ziemi; do blokady przy\u0142\u0105czyli si\u0119 nawet \u015blepcy. Nie zosta\u0142em tam d\u0142ugo &#8211; pobieg\u0142em do Drepungu, gdzie pomaga\u0142em w zorganizowaniu ma\u0142ego oddzia\u0142u ochotnik\u00f3w. Trzy wielkie klasztory &#8211; Sera, Drepung i Ganden &#8211; postanowi\u0142y broni\u0107 si\u0119, je\u015bli dojdzie do najgorszego. Dostarczono nam niewielkie ilo\u015bci broni. Mianowano mnie dow\u00f3dc\u0105 stuosobowej \u201earmii\u201d.<\/p>\n<p class=\"western\">Walki wybuch\u0142y 19 marca. Mojemu oddzia\u0142owi nie uda\u0142o si\u0119 wzi\u0105\u0107 w nich udzia\u0142u. Kilkakrotnie wystrzelili\u015bmy w kierunku chi\u0144skich pozycji, ale nikogo nie widzieli\u015bmy. Kiedy komuni\u015bci rozpocz\u0119li bombardowanie, miasto uton\u0119\u0142o w tumanach kurzu. My\u015bla\u0142em tylko o bezpiecze\u0144stwie Jego \u015awi\u0105tobliwo\u015bci. Nie wiedzia\u0142em w\u00f3wczas, \u017ce zdo\u0142a\u0142 opu\u015bci\u0107 Lhas\u0119 i by\u0142 ju\u017c w drodze do Indii.<\/p>\n<p class=\"western\">Dwudziestego pierwszego marca walki usta\u0142y. Wr\u00f3ci\u0142em do Drepungu. Klasztor otoczyli chi\u0144scy \u017co\u0142nierze, ale uda\u0142o mi si\u0119 w\u015blizn\u0105\u0107 od ty\u0142u. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 mnich\u00f3w znikn\u0119\u0142a. Na miejscu by\u0142 jednak m\u00f3j siedemdziesi\u0119ciodwuletni nauczyciel, Rigdzin Dziampa. Pr\u00f3bowa\u0142em nam\u00f3wi\u0107 go na ucieczk\u0119, ale us\u0142ysza\u0142em tylko: \u201eJestem za stary. Id\u017a sam, ja zostan\u0119\u201d. By\u0142em jednak uparty i przekona\u0142em wreszcie Rigdzina Dziamp\u0119. Wzi\u0105\u0142em go na plecy i wynios\u0142em z klasztoru. Omin\u0105wszy chi\u0144skie posterunki, ruszyli\u015bmy w czternastodniow\u0105 drog\u0119 do Panamu. Nie mogli\u015bmy i\u015b\u0107 g\u0142\u00f3wn\u0105 drog\u0105, kt\u00f3r\u0105 patrolowa\u0142y chi\u0144skie oddzia\u0142y. Ilekro\u0107 musieli\u015bmy si\u0119 wspina\u0107, nios\u0142em swego nauczyciela na plecach. Kiedy dotarli\u015bmy do Panamu, Rigdzin Dziampa zosta\u0142 aresztowany. Na przes\u0142uchaniu utrzymywa\u0142, \u017ce jest Hindusem, pokazuj\u0105c Chi\u0144czykom swoje zdj\u0119cie z Jawaharlalem Nehru.<\/p>\n<p class=\"western\">Oskar\u017cono go o szpiegostwo. Mia\u0142 szcz\u0119\u015bcie, gdy\u017c odes\u0142ano go do Indii. Mnie aresztowano wkr\u00f3tce potem i przewieziono do klasztoru Drepung na przes\u0142uchanie. Zakuto mnie w kajdany; kopano i bito pa\u0142k\u0105 nabijan\u0105 gwo\u017adziami. Kiedy \u015bledztwo si\u0119 sko\u0144czy\u0142o, przewieziono mnie z powrotem do Panamu, gdzie mia\u0142em odsiedzie\u0107 siedmioletni wyrok. Przez pierwszych osiem miesi\u0119cy mia\u0142em skute r\u0119ce i nogi. Potem zapytano mnie, czy \u201ezmieni\u0142em ju\u017c postaw\u0119\u201d i jestem gotowy do pracy. Odpowiedzia\u0142em, \u017ce mog\u0119 pracowa\u0107. Zdj\u0119to mi kajdany z r\u0105k i przeniesiono do wi\u0119ziennego warsztatu, w kt\u00f3rym wyrabiali\u015bmy dywany. Trudno by\u0142o pracowa\u0107 ze skutymi nogami. Wykopa\u0142em dziur\u0119 w ziemi, do kt\u00f3rej wsuwa\u0142em stopy, \u017ceby m\u00f3c tka\u0107. Kajdany z n\u00f3g zdj\u0119to nam dopiero po dw\u00f3ch latach.<\/p>\n<p class=\"western\">W 1962 roku, udr\u0119czony warunkami panuj\u0105cymi w wi\u0119zieniu, postanowi\u0142em uciec. Bardzo pragn\u0105\u0142em poinformowa\u0107 \u015bwiat o tym, co dzieje si\u0119 w moim kraju. Wraz z sze\u015bcioma innymi wi\u0119\u017aniami uda\u0142o mi si\u0119 dotrze\u0107 do granicznego miasteczka Dangmo. Niestety, wpadli\u015bmy tu w r\u0119ce oddzia\u0142u, bior\u0105cego udzia\u0142 w wojnie granicznej mi\u0119dzy Chinami i Indiami. Przewieziono nas wszystkich do wi\u0119zienia Panamszeng. M\u00f3j wyrok zwi\u0119kszono o osiem lat. Za pr\u00f3b\u0119 ucieczki ukarano nas bardzo surowo: powieszono za skute za plecami r\u0119ce i dokliwie pobito. Po pewnym czasie wi\u0119zienne \u017cycie zn\u00f3w potoczy\u0142o si\u0119 normalnym rytmem. Codziennie zaprz\u0119gano nas do p\u0142ug\u00f3w. Brakowa\u0142o jedzenia. Wielu wi\u0119\u017ani\u00f3w umar\u0142o z g\u0142odu. Nie chcia\u0142em polowa\u0107 na myszy, szczury i owady. Moczy\u0142em w wodzie swoje buty i zjada\u0142em je po kawa\u0142ku. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 starszych wi\u0119\u017ani\u00f3w nie prze\u017cy\u0142a tego okresu.<\/p>\n<p class=\"western\">W 1966 roku, wraz z wybuchem rewolucji kulturalnej, sytuacja w wi\u0119zieniu jeszcze si\u0119 pogorszy\u0142a. Wi\u0119\u017aniowie musieli te\u017c odda\u0107 wszelkie tybeta\u0144skie przedmioty, jakie mieli: kubki, ubrania, woreczki, r\u00f3\u017ca\u0144ce itd.<\/p>\n<p class=\"western\">Pewnego dnia w\u0142adze og\u0142osi\u0142y, \u017ce odb\u0119dzie si\u0119 debata na temat przysz\u0142o\u015bci Tybetu. W tym czasie w wi\u0119zieniu Panamszeng przebywa\u0142o oko\u0142o trzech tysi\u0119cy wi\u0119\u017ani\u00f3w, w wi\u0119kszo\u015bci politycznych. Wszyscy wi\u0119\u017aniowie polityczni musieli wys\u0142ucha\u0107 przem\u00f3wienia chi\u0144skiego urz\u0119dnika na temat przysz\u0142o\u015bci Tybetu. M\u00f3wi\u0142 on o post\u0119pach, poczynionych we wszystkich krajach komunistycznych, i powtarza\u0142, \u017ce demokracja umiera, a komunizm rozkwita. Powiedzia\u0142 te\u017c, \u017ce ju\u017c wkr\u00f3tce rz\u0105d Indii ugnie si\u0119 przed pot\u0119g\u0105 Chin i wyda im Dalajlam\u0119. Po pogadance urz\u0119dnik kaza\u0142 nam podzieli\u0107 si\u0119 na pi\u0119tnastoosobowe grupy. Mogli\u015bmy zdecydowa\u0107, czy chcemy broni\u0107 pogl\u0105d\u00f3w, przedstawionych przez urz\u0119dnika, czy te\u017c je atakowa\u0107. Potem wys\u0142ano nas do osobnych pomieszcze\u0144, w kt\u00f3rych mieli\u015bmy prowadzi\u0107 dyskusje. Przy\u0142\u0105czy\u0142em si\u0119 do grupy, kt\u00f3ra broni\u0142a punktu widzenia Tybeta\u0144czyk\u00f3w, atakuj\u0105c komunizm. Ka\u017cdy musia\u0142 spisa\u0107 swoje pogl\u0105dy i przedstawi\u0107 je w\u0142adzom wi\u0119zienia.<\/p>\n<p class=\"western\">Po pewnym czasie wszystkie grupy wezwano zn\u00f3w do g\u0142\u00f3wnej sali. Ich rzecznicy dyskutowali o tym, czy Tybet powinien by\u0107 niepodleg\u0142y. Po\u0142owa opowiedzia\u0142a si\u0119 za odzyskaniem niepodleg\u0142o\u015bci. Debata trwa\u0142a siedem dni. Wreszcie w\u0142adze wi\u0119zienia uzna\u0142y, \u017ce ob\u00f3z \u201eniepodleg\u0142o\u015bciowy\u201d wygra\u0142 dyskusj\u0119. Chi\u0144czycy o\u015bwiadczyli, \u017ce przekonali\u015bmy ich do naszych idei, cho\u0107 trudno im orzec, czy uda si\u0119 je zrealizowa\u0107. Dzi\u015b wstydz\u0119 si\u0119 tego, ale wtedy naprawd\u0119 wierzy\u0142em, \u017ce m\u00f3wi\u0105 szczerze. Wydaje mi si\u0119, \u017ce Chi\u0144czycy zrobili to tylko po to, \u017ceby dowiedziawszy si\u0119 wi\u0119cej o historii i kulturze Tybetu, m\u00f3c manipulowa\u0107 faktami i przedstawia\u0107 je w fa\u0142szywym \u015bwietle. Po zako\u0144czeniu debaty chi\u0144ska propaganda cytowa\u0142a nasze argumenty, dowodz\u0105c, \u017ce nawet my nie wierzymy w odzyskanie niepodleg\u0142o\u015bci. Podano nazwiska tych, kt\u00f3rzy opowiadali si\u0119 za niepodleg\u0142o\u015bci\u0105, przedstawiaj\u0105c nas jako zwolennik\u00f3w chi\u0144skiej administracji.<\/p>\n<p class=\"western\">W 1966 roku przeniesiono mnie do wi\u0119zienia Outritu. Nie pracowa\u0142em tu w polu, lecz w kamienio\u0142omie. Co pewien czas wi\u0119\u017ani\u00f3w politycznych wzywano na \u201ethamzingi\u201d, czyli \u201ewiece walki klasowej\u201d, podczas kt\u00f3rych kazano nam krytykowa\u0107 \u201estare\u201d, tradycyjne spo\u0142ecze\u0144stwo tybeta\u0144skie i Dalajlam\u0119. Musieli\u015bmy depta\u0107 jego zdj\u0119cia i \u201edemaskowa\u0107 zdradzieck\u0105 polityk\u0119\u201d. Tych, kt\u00f3rzy si\u0119 sprzeciwiali, zmuszano do podpisania \u201eprzyznania si\u0119 do winy\u201d &#8211; dokumentu, kt\u00f3ry g\u0142osi\u0142, \u017ce ni\u017cej podpisany post\u0105pi\u0142 niew\u0142a\u015bciwie i w zwi\u0105zku z tym prosi o wykonanie na nim wyroku. Je\u017celi jaki\u015b wi\u0119zie\u0144 nie chcia\u0142 podpisa\u0107 takiego \u201ezeznania\u201d, stra\u017cnicy si\u0142\u0105 wk\u0142adali mu pi\u00f3ro do r\u0119ki i przekre\u015blali nim dokument. Skazanych informowano o dacie egzekucji na trzy dni przed jej wykonaniem. W przeddzie\u0144 egzekucji zmuszano ich do \u015bpiewania i ta\u0144czenia przed frontem wi\u0119\u017ani\u00f3w. Wszyscy p\u0142akali\u015bmy, patrz\u0105c na te ponure widowiska. Nie pozwalano nam nawet umiera\u0107 z godno\u015bci\u0105.<\/p>\n<p class=\"western\">W dniu egzekucji na szyjach skazanych wieszano ci\u0119\u017ckie drewniane tablice z napisami w j\u0119zyku chi\u0144skim. Potem wrzucano ich na ci\u0119\u017car\u00f3wk\u0119 jak kamienie i wieziono do wi\u0119zienia Drapczi. Reszta wi\u0119\u017ani\u00f3w jecha\u0142a w innych furgonach. Na miejscu skazanych zmuszano do ukl\u0119kni\u0119cia na kraw\u0119dzi wykopanego do\u0142u i wys\u0142uchania listy pope\u0142nionych \u201ezbrodni\u201d. A potem zabijano ich kolejno strza\u0142em w plecy. My musieli\u015bmy na to patrze\u0107. Zapami\u0119ta\u0142em mnicha z Gandenu, kt\u00f3ry wci\u0105\u017c \u017cy\u0142, mimo \u017ce wystrzelono do niego siedem razy. Zirytowani \u017co\u0142nierze wrzucili go do do\u0142u i zakopali \u017cywcem. Wielu skazanych umiera\u0142o jeszcze przed egzekucj\u0105 &#8211; ze strachu i wycie\u0144czenia. Po ka\u017cdym strzale musieli\u015bmy klaska\u0107 &#8211; \u017ceby pokaza\u0107, \u017ce cieszymy si\u0119 z egzekucji. Nie wolno by\u0142o m\u00f3wi\u0107 ani nawet zakas\u0142a\u0107.<\/p>\n<p class=\"western\">W 1975 roku sko\u0144czy\u0142 si\u0119 m\u00f3j wyrok i wys\u0142ano mnie do tzw. \u201ebrygady pracy\u201d. W obozie pracy warunki \u017cycia by\u0142y niemal tak ci\u0119\u017ckie, jak w wi\u0119zieniu. Jak wszyscy byli wi\u0119\u017aniowie, \u201eelementy reakcyjne\u201d, musia\u0142em nosi\u0107 czarn\u0105 czapk\u0119. Stra\u017cnicy powtarzali wszyskim w czarnych czapkach, i\u017c powinni by\u0107 wdzi\u0119czni za to, \u017ce maj\u0105 prac\u0119. Oczywi\u015bcie Chi\u0144czycy bacznie obserwowali czarne czapki. Nie wolno nam by\u0142o opuszcza\u0107 obozu bez stra\u017cnika. Jedzenie nie r\u00f3\u017cni\u0142o si\u0119 od wi\u0119ziennego. Je\u017celi chia\u0142o si\u0119 unikn\u0105\u0107 bicia, nale\u017ca\u0142o natychmiast wykonywa\u0107 wszelkie polecenia. W obozie pracy sp\u0119dzi\u0142em dziewi\u0119\u0107 lat. W tym czasie osiemnastu moich przyjaci\u00f3\u0142 pope\u0142ni\u0142o samb\u00f3jstwo. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 wybiega\u0142a po prostu na szos\u0119 i rzuca\u0142a si\u0119 pod ci\u0119\u017car\u00f3wki.<\/p>\n<p class=\"western\">Cia\u0142a tych, kt\u00f3rzy umarli z wyczerpania, wrzucano do pobliskiej rzeki. Dla \u201eczarnych czapek\u201d by\u0142 specjalny cmentarz, nazywaj\u0105cy si\u0119 Fulo Dhotoe, co po chi\u0144sku znaczy \u201epe\u0142na czarna czapka\u201d.<\/p>\n<p class=\"western\">Niekt\u00f3rzy z nas byli zbyt starzy, by kruszy\u0107 ska\u0142y i nosi\u0107 kamienie. Zbierali fekalia, kt\u00f3rymi potem nawo\u017cono pola. Ka\u017cdego dnia musieli zebra\u0107 co najmniej trzy pe\u0142ne wiadra. Pami\u0119tam pewnego starca, Cetena \u0141angczuka, kt\u00f3rego stra\u017cnik zwymy\u015bla\u0142 za to, \u017ce nie zebra\u0142 dziennej normy. W odpowiedzi Ceten wykrzykn\u0105\u0142, \u017ce przed 1959 rokiem nie musia\u0142 wykonywa\u0107 takiej pracy. Kilka dni p\u00f3\u017aniej zosta\u0142 stracony. Przez cztery lata pracowa\u0142em w cegielni, od czasu do czasu wysy\u0142ano mnie r\u00f3wnie\u017c na pole. Mog\u0142em wtedy porozmawia\u0107 z wie\u015bniakami, kt\u00f3rzy przychodzili na pole brygady, \u017cebrz\u0105c o po\u017cywienie. Dawa\u0142em im, co mog\u0142em, i wypytywa\u0142em o sytuacj\u0119 na wsi. Mia\u0142em nadziej\u0119, \u017ce kiedy\u015b uda mi si\u0119 podzieli\u0107 tymi informacjami z lud\u017ami z zewn\u0105trz.<\/p>\n<p class=\"western\">(Pierwsza taka okazja nadarzy\u0142a si\u0119, kiedy zn\u00f3w mnie aresztowano. Powiedzia\u0142em wtedy \u015bledczemu: \u201eNie ma \u017cadnego post\u0119pu. Je\u015bli mi nie wierzysz, id\u017a i sam si\u0119 przekonaj\u201d.)<\/p>\n<p class=\"western\">P\u00f3\u017aniej przeniesiono mnie do fabryki dywan\u00f3w. Udawa\u0142em, \u017ce praca jest zbyt ci\u0119\u017cka dla jednej osoby i domaga\u0142em si\u0119 pomocnika. Stra\u017cnicy kazali mi i\u015b\u0107 na pole i wybra\u0107 go sobie. Przyprowadzi\u0142em dawnego wsp\u00f3\u0142wi\u0119\u017ania, Lobsanga \u0141angczuka. Pracowali\u015bmy razem ca\u0142ymi dniami; mieli\u015bmy mn\u00f3stwo czasu na rozmowy i snucie wsp\u00f3lnych plan\u00f3w.<\/p>\n<p class=\"western\">Zacz\u0119li\u015bmy spisywa\u0107 uzyskane informacje i pisa\u0107 ulotki. W 1979 roku, pierwszego dnia Losaru [uroczystych obchod\u00f3w tybeta\u0144skiego Nowego Roku] powiesili\u015bmy te ulotki &#8211; podpisane naszymi nazwiskami &#8211; na tablicy przed Menzikhangiem, na kt\u00f3rej umieszczano zwykle teksty wyst\u0105pie\u0144 przewodnicz\u0105cego Mao i chi\u0144skie materia\u0142y propagandowe. Dzi\u015b wiem, \u017ce prawdopodobnie jako pierwsi od 1959 roku skrytykowali\u015bmy publicznie, na pi\u015bmie, polityk\u0119 Chin w Tybecie.<\/p>\n<p class=\"western\">W kilka minut po wywieszeniu ulotki obaj znale\u017ali\u015bmy si\u0119 na komisariacie. Kiedy zapytano nas, dlaczego zrobili\u015bmy to, co zrobili\u015bmy, powiedzieli\u015bmy, \u017ce mamy konstytucyjne prawo do wyra\u017cania w\u0142asnych pogl\u0105d\u00f3w. Chi\u0144ski urz\u0119dnik odpar\u0142: \u201eTo prawda, ale nie pochwalamy waszego post\u0119pku, gdy\u017c mo\u017ce mie\u0107 negatywny wp\u0142yw na masy\u201d. Ulotka rzeczywi\u015bcie wywo\u0142a\u0142a spore zamieszanie. Nie aresztowano nas od razu. Widocznie w\u0142adze obawia\u0142y si\u0119 reakcji mieszka\u0144c\u00f3w Lhasy. Mimo to wiedzieli\u015bmy, \u017ce pr\u0119dzej czy p\u00f3\u017aniej zostaniemy ponownie aresztowani.<\/p>\n<p class=\"western\">Po kilku miesi\u0105cach aresztowano Lobsanga, a ja znalaz\u0142em si\u0119 pod \u015bcis\u0142\u0105 obserwacj\u0105. Zawsze towarzyszy\u0142o mi dw\u00f3ch agent\u00f3w. Pewnego dnia dosta\u0142em gryps od Lobsanga: \u201eChi\u0144czycy m\u00f3wi\u0105 mi, \u017ce od czasu mojego aresztowania nikt nie wspomina nawet o niepodleg\u0142o\u015bci. Pr\u00f3buj\u0105 mnie przekona\u0107, \u017ce jeste\u015bmy jedynymi Tybeta\u0144czykami, kt\u00f3rzy chc\u0105 niepodleg\u0142o\u015bci. Mo\u017ce uda ci si\u0119 napisa\u0107 nowe ulotki i rozlepi\u0107 je na ulicach Lhasy. Prosz\u0119, nie pozw\u00f3l umrze\u0107 duchowi sprzeciwu\u201d.<\/p>\n<p class=\"western\">Doszed\u0142em do wniosku, \u017ce w\u0142a\u015bciwie nie mam nic do stracenia, i zacz\u0105\u0142em pisa\u0107 ulotki. Pewnej nocy wymkn\u0105\u0142em si\u0119 z obozu po wy\u0142\u0105czeniu \u015bwiate\u0142. Po trzech godzinach marszu dotar\u0142em do Lhasy i rozlepi\u0142em ulotki. Do obozu wr\u00f3ci\u0142em tu\u017c przed \u015bwitem. Po\u0142o\u017cy\u0142em si\u0119 na pos\u0142aniu i udawa\u0142em chorego. Rano przysz\u0142a policja. Kiedy odkryto ulotki, zacz\u0119to mnie podejrzewa\u0107, cho\u0107 tym razem ich nie podpisa\u0142em. Powiedzia\u0142em policjantom, \u017ce jestem chory. Kazano mi uda\u0107 si\u0119 do szpitala.<\/p>\n<p class=\"western\">26 sierpnia 1983 roku zosta\u0142em aresztowany w klasztorze Drepung. Udzielono mi przepustki na odwiedzenie klasztoru. O p\u00f3\u0142nocy do izby wtargn\u0119li uzbrojeni policjanci i zabrali mnie prosto do wi\u0119zienia. Tym razem dok\u0142adniej przeszukano rzeczy, kt\u00f3re zostawi\u0142em w obozie, i odkryto kopi\u0119 ulotki, w kt\u00f3rej \u017cyczy\u0142em szcz\u0119\u015bliwego nowego roku mieszka\u0144com Lhasy. Cho\u0107 akurat ta ulotka nie mia\u0142a nic wsp\u00f3lnego z polityk\u0105, w\u0142adze uzna\u0142y j\u0105 za dow\u00f3d dzia\u0142alno\u015bci kontrrewolucyjnej. Nie odby\u0142 si\u0119 \u017caden proces. Po prostu skazano mnie na osiem lat wi\u0119zienia.<\/p>\n<p class=\"western\">Najpierw trafi\u0142em do \u201estarego\u201d Seitru, kt\u00f3re wtedy by\u0142o jeszcze wi\u0119zieniem, a nie jak dzi\u015b, aresztem. Po roku przeniesiono mnie do \u201enowego\u201d Seitru, a nast\u0119pnie do Outritu, gdzie sp\u0119dzi\u0142em sze\u015b\u0107 lat. Kiedy z Outritu wywieziono wszystkich wi\u0119\u017ani\u00f3w politycznych, osadzono mnie w Drapczi.<\/p>\n<p class=\"western\">W Outritu [Oddzia\u0142 Nr 5 Reedukacyjnego Obozu Pracy Sangjip] stara\u0142em si\u0119 spisywa\u0107 informacje o wi\u0119zieniu i wsp\u00f3\u0142wi\u0119\u017aniach. Ukrywa\u0142em te zapiski w r\u0119kawach, kt\u00f3re przywi\u0105zywa\u0142em do nadgarstk\u00f3w. Nigdy nie pokazywa\u0142em notatek innym wi\u0119\u017aniom, gdy\u017c byli w\u015br\u00f3d nich donosiciele. U\u017cywa\u0142em papieru i o\u0142\u00f3wk\u00f3w, kt\u00f3re dostawa\u0142em od w\u0142adz wi\u0119ziennych, \u017ceby pisa\u0107 kolejne \u201esamokrytyki\u201d. Dawa\u0142em te zapiski ludziom, kt\u00f3rzy mnie odwiedzali, prosz\u0105c o przekazywanie ich cudzoziemcom. Niekt\u00f3re dotar\u0142y do Dharamsali.<\/p>\n<p class=\"western\">Pewnego dnia wszystko si\u0119 wyda\u0142o. Na przes\u0142uchaniach utrzymywa\u0142em, \u017ce notatki te powstawa\u0142y w obozie pracy. Cho\u0107 nie znaleziono \u017cadnego dowodu, kt\u00f3ry m\u00f3g\u0142by obali\u0107 moj\u0105 wersj\u0119, przed\u0142u\u017cono mi wyrok o rok. Pisa\u0142em jednak dalej.<\/p>\n<p class=\"western\">W 1985 roku warunki w wi\u0119zieniu poprawi\u0142y si\u0119 nieco. My\u015bl\u0119, \u017ce przyczyni\u0142o si\u0119 do tego oficjalne o\u015bwiadczenie Jego \u015awi\u0105tobliwo\u015bci Dalajlamy, w kt\u00f3rym wyrazi\u0142 on pragnienie odwiedzenia Tybetu. Chi\u0144ski rz\u0105d chcia\u0142 pokaza\u0107 \u015bwiatu, \u017ce rzeczywi\u015bcie prowadzi polityk\u0119 liberalizacji. Po krwawym st\u0142umieniu demonstracji w 1987 roku sta\u0142o si\u0119 jasne, \u017ce do wizyty nie dojdzie, i sytuacja natychmiast wr\u00f3ci\u0142a do \u201enormy\u201d. Przed demonstracjami w moim wi\u0119zieniu przetrzymywano tylko kilku wi\u0119\u017ani\u00f3w politycznych &#8211; w dniu wybuchu rozruch\u00f3w by\u0142o ich ju\u017c kilkuset.<\/p>\n<p class=\"western\">W\u0142adze stara\u0142y si\u0119 odseparowa\u0107 \u201estarych\u201d wi\u0119\u017ani\u00f3w od tych, kt\u00f3rych skazano w 1987 roku. Ilekro\u0107 przy\u0142apano nas na rozmowie, wszyscy byli\u015bmy przes\u0142uchiwani.<\/p>\n<p class=\"western\">G\u0142\u00f3wnym \u017ar\u00f3d\u0142em informacji o \u015bwiecie za drutami byli odwiedzaj\u0105cy mnie krewni i ma\u0142e radio tranzystorowe, kt\u00f3re uda\u0142o si\u0119 przemyci\u0107 na teren wi\u0119zienia. Ukrywano je w \u201edongmo\u201d [kocio\u0142 na herbat\u0119]. Stara\u0142em si\u0119 spisywa\u0107 wa\u017cniejsze wiadomo\u015bci. W ko\u0144cu jeden z pi\u0119tnastu donosicieli z mojej brygady dowiedzia\u0142 si\u0119 o radiu. Ngodrup, w\u0142a\u015bciciel odbiornika, zosta\u0142 ci\u0119\u017cko pobity; z\u0142amano mu obie nogi.<\/p>\n<p class=\"western\">Pewnego dnia stra\u017cnicy przy\u0142apali Jeszego Nga\u0142anga na podawaniu grypsu krewnemu. Poddano go torturom, a krewnego pobito za bram\u0105 wi\u0119zienia. Wyrok Jeszego zwi\u0119kszono o dziewi\u0119\u0107 lat. Po tym incydencie wi\u0119\u017ani\u00f3w politycznych znacznie cz\u0119\u015bciej bito i wzywano na \u201ethamzingi\u201d. Najcz\u0119\u015bciej torturowano d\u0142ugimi elektrycznymi pa\u0142kami. Niekt\u00f3rzy oficerowie bili nas przeciw\u015bnie\u017cnymi \u0142a\u0144cuchami na ko\u0142a.<\/p>\n<p class=\"western\">13 pa\u017adziernika 1990 roku zosta\u0142em ponownie przeniesiony do wi\u0119zienia Drapczi. Natychmiast po przybyciu zabrano mnie na przes\u0142uchanie. Czeka\u0142 na mnie Paldzior, s\u0142yn\u0105cy z okrucie\u0144stwa \u015bledczy. Spojrza\u0142 w akta i powiedza\u0142: \u201eTo ju\u017c drugi wyrok. Musisz by\u0107 bardzo z\u0142ym cz\u0142owiekiem. Dlaczego zn\u00f3w tu trafi\u0142e\u015b?\u201d. Odpar\u0142em, \u017ce rozwiesza\u0142em ulotki na ulicach Lhasy. Paldzior wsta\u0142 i zapyta\u0142 cicho: \u201eNadal chcesz niepodleg\u0142o\u015bci?\u201d. Milcza\u0142em. \u015aledczy chwyci\u0142 elektryczn\u0105 pa\u0142k\u0119 i wcisn\u0105\u0142 mi j\u0105 w usta. Odzyska\u0142em przytomno\u015b\u0107 po kilku godzinach. Le\u017ca\u0142em w ka\u0142u\u017cy wymiocin i moczu. Straci\u0142em dwadzie\u015bcia z\u0119b\u00f3w. Te, kt\u00f3re zosta\u0142y, wypad\u0142y po kilku tygodniach.<\/p>\n<p class=\"western\">Wi\u0119\u017aniowie polityczni i kryminalni nie mogli ze sob\u0105 rozmawia\u0107. Czasami udawa\u0142o si\u0119 nam spotka\u0107 na korytarzu. Podczas tych rozm\u00f3w dowiedzia\u0142em si\u0119, \u017ce wi\u0119\u017ani\u00f3w politycznych traktuje si\u0119 znacznie gorzej ni\u017c kryminalnych. Ci ostatni mogli rozmawia\u0107 z odwiedzaj\u0105cymi przez dwie-trzy godziny; polityczni &#8211; przez dziesi\u0119\u0107 minut. Podczas wizyt wi\u0119\u017aniom kryminalnym zezwalano na chwile prywatno\u015bci; w przypadku politycznych nie wchodzi\u0142o to w gr\u0119. Rodziny nie mia\u0142y szans na spotkanie z wi\u0119\u017aniem politycznym poza dniem odwiedzin &#8211; w przypadku kryminalist\u00f3w by\u0142o to mo\u017cliwe. Wi\u0119\u017aniowie kryminalni dostawali te\u017c znacznie lepsze po\u017cywienie, a podczas spotka\u0144 reedukacyjnych siedzieli na krzes\u0142ach (polityczni &#8211; na pod\u0142odze). Stosunki mi\u0119dzy wi\u0119\u017aniami politycznymi i kryminalnymi uk\u0142ada\u0142y si\u0119 na og\u00f3\u0142 dobrze, cho\u0107 zdarza\u0142y si\u0119 wyj\u0105tki. Niekt\u00f3rzy wi\u0119\u017aniowie kryminalni zdawali si\u0119 wierzy\u0107 we wszystko, co m\u00f3wili im stra\u017cnicy o \u201eimperialistycznych dywersantach\u201d, i bili nas, ilekro\u0107 nadarzy\u0142a si\u0119 okazja. Inni starali si\u0119 po prostu przypodoba\u0107 w\u0142adzom. W Drapczi wielu wi\u0119\u017ani\u00f3w kryminalnych zwolniono przed terminem za \u201ewsp\u00f3\u0142prac\u0119 z administracj\u0105 wi\u0119zienn\u0105\u201d.<\/p>\n<p class=\"western\">Miesi\u0105c przed zwolnieniem skontaktowa\u0142em si\u0119 z tybeta\u0144skimi urz\u0119dnikami, kt\u00f3rym mog\u0142em zaufa\u0107, prosz\u0105c ich o kupienie od Chi\u0144czyk\u00f3w kilku narz\u0119dzi tortur, u\u017cywanych w wi\u0119zieniu. Kiedy wyszed\u0142em z wi\u0119zienia, przedmioty te czeka\u0142y na mnie w domu przyjaciela. Na ich zakup z\u0142o\u017cy\u0142o si\u0119 kilkunastu Tybeta\u0144czyk\u00f3w, kt\u00f3rzy wierzyli, \u017ce pokazanie ich \u015bwiatu jest wa\u017cne. Jedna pa\u0142ka elektryczna kosztowa\u0142a oko\u0142o 800 yuan\u00f3w &#8211; trzy \u015brednie pensje.<\/p>\n<p class=\"western\">Po zwolnieniu przez trzyna\u015bcie dni przygotowywa\u0142em si\u0119 w Lhasie do ucieczki do Indii. 7 pa\u017adziernika 1992 roku, przebrany za Chi\u0144czyka, wyjecha\u0142em jeepem ze stolicy. Pierwszy raz w \u017cyciu mia\u0142em na sobie krawat. Po dw\u00f3ch dniach dotar\u0142em do granicznego miasteczka Dangmo. Z wiarygodnego \u017ar\u00f3d\u0142a dowiedzia\u0142em si\u0119, \u017ce poszukuje mnie stra\u017c graniczna. Po dziesi\u0119ciu dniach, kt\u00f3re sp\u0119dzi\u0142em w domu znajomego, wyruszy\u0142 w drog\u0119 z nepalskim kulisem. Przez ca\u0142y dzie\u0144 i ca\u0142\u0105 noc w\u0119drowali\u015bmy przez g\u0119sty las. Wchodz\u0105c na prowizoryczny most z \u0142a\u0144cucha, widzia\u0142em stra\u017cnik\u00f3w patroluj\u0105cych Most Przyja\u017ani [most graniczny mi\u0119dzy ChRL i Nepalem]. Dzi\u0119ki pomocy nepalskiego policjanta dotar\u0142em do Kathmandu, gdzie przez dwa dni ukrywa\u0142em si\u0119 w jednym z tybeta\u0144skich dom\u00f3w. Nie chcia\u0142em ryzykowa\u0107 aresztowania przez nepalskie w\u0142adze, na kt\u00f3re naciska\u0142 w tej sprawie rz\u0105d Chin. Potem wyruszy\u0142em do Dharamsali, siedziby Jego \u015awi\u0105tobliwo\u015bci na wygnaniu.<\/p>\n<p class=\"western\">Nadal mam tylko jedno pragnienie &#8211; opowiada\u0107 \u015bwiatu o tym, co dzieje si\u0119 w Tybecie.<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n<p><em><a href=\"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/?p=7438\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">Palden Gjaco<\/a> (1931\u20132018) by\u0142 jednym z najbardziej znanych tybeta\u0144skich wi\u0119\u017ani\u00f3w polityczny<\/em>.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Urodzi\u0142em si\u0119 w Panam, w okr\u0119gu Gjance, w 1931 roku. Moja rodzina by\u0142a stosunkowo zamo\u017cna. Ojciec pracowa\u0142 jako poborca podatkowy a\u017c do wkroczenia Chi\u0144czyk\u00f3w w 1950 roku. Kiedy uko\u0144czy\u0142em dziesi\u0119\u0107 lat, wst\u0105pi\u0142em do klasztoru Gadrong Gonpa w Szigace, gdzie uczy\u0142em si\u0119 przez sze\u015b\u0107 lat; nast\u0119pnie przenios\u0142em si\u0119 do klasztoru Drepung, po\u0142o\u017conego w pobli\u017cu Lhasy.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":15765,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4,7],"tags":[27,48,22],"class_list":["post-15762","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-teksty","category-z-perspektywy-tybetanczykow","tag-historia","tag-tortury","tag-wyroki"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/15762","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=15762"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/15762\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":15790,"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/15762\/revisions\/15790"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/15765"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=15762"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=15762"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/tybet.hfhr.org.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=15762"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}