„Rocznicowe” szykany, zatrzymanie w klasztorze Hungkara Rinpoczego

Policja „otoczyła klasztor” Lung Ngon w Gade (chiń. Gande), w Gologu (chiń. Guoluo), w prowincji Qinghai, przerywając „rocznicowe” rytuały w intencji Hungkara Rinpoczego, nauczyciela buddyjskiego i działacza społecznego, który zmarł 28 marca 2025 roku, trzy dni po zatrzymaniu przez funkcjonariuszy chińskiej służby bezpieczeństwa w Wietnamie.

Mnisi klasztoru Lung Ngon – których przed rokiem zmuszono do wydania oświadczenia, że opat zmarł podczas „odosobnienia medytacyjnego – zorganizowali tradycyjne rytuały w intencji swojego mistrza. Według tybetańskich źródeł w dniu rozpoczęcia ceremonii (27 marca) chińska policja otoczyła klasztor, uniemożliwiając udział w uroczystości wiernym z okolicznych osad, i zatrzymała lamę Ugjena Dziangczuba. „Zawieźli go na komisariat w Gade, strasznie zbili i zwolnili w środku nocy. Ma tam się stawić za trzy dni”. Celę lamy „przetrząśnięto. Zniszczyli mnóstwo rzeczy, Zabrali komputer i zdjęcie Dalajlamy”.

Funkcjonariusze weszli do świątyni i „kazali usunąć wszystkie upamiętniające Rinpoczego tablice oraz zawieszone na ścianach modlitwy i buddyjskie pouczenia. Zabronili zebranym robienia i upubliczniania zdjęć. Ludzie mówią, że w tych okolicznościach łatwiej byłoby umrzeć, niż żyć”.

Nie działa już żadna z czternastu ufundowanych przez Rinpoczego (za zgodą władz lokalnych) podstawowych, średnich i zawodowych szkół, w których „uczyły się za darmo tysiące dzieci z chłopskich i pasterskich rodzin”.