Archiwum kategorii: Z perspektywy świata

René Daumal: Noc ciężkiego picia (1938)

Obok stała grupka ludzi wpatrzonych w młodego Tybetańczyka, którego uważali za swojego przywódcę. Azjata nosił imię Nākiɳtchanamoŭrti, co po sanskrytyńsku oznacza „Inkarnację Najzupełniej Niczego”. Przyjrzałem mu się. Nie sprawiał wrażenia chorego, wydawał się może zbyt miły. Podejrzewam, że był tam przetrzymywany wbrew swojej woli za sprawą machinacji tak zwanych uczniów, którzy widzieli w nim krynicę wszelkiej mądrości, a on odpowiadał im:

– Zostawcie mnie w spokoju. Idźcie stąd. Każdy musi szukać za siebie – i dalej, całkiem rozsądnie, w tym stylu.

Czytaj dalej

Skye Arundhati Thomas: Free Sonam Wangchuk!

Ladakh jest położoną wysoko pustynią, która była niegdyś dnem morza. Po zamknięciu Tetydy pięćdziesiąt milionów lat temu na skutek kolizji płyt tektonicznych ze zdeponowanych w niej osadów powstały Himalaje, które wciąż rosną o jakiś centymetr rocznie. Plątanina dolin lodowcowych, wydm i skał kryje miedź, uran, lit i minerały ziem rzadkich, źródła geotermalne oraz złoto rodzime w osadach aluwialnych.

Czytaj dalej

Michael van Walt van Praag: Status Tybetu

Tybetański rząd emigracyjny, na czele którego stoi Jego Świątobliwość Dalajlama, twierdzi, że od czasu inwazji w latach 1949-50 Tybet jest nielegalnie okupowany przez Chiny. Chińska Republika Ludowa utrzymuje, że jej stosunki z Tybetem są sprawą wewnętrzną, gdyż ziemie te od wieków stanowiły integralną część Chin. Status Tybetu, choć w istocie jest kwestią prawną, ma zatem ogromne znaczenie polityczne.

Czytaj dalej

Robert Barnett: Symbole i protest. Ikonografia demonstracji w Tybecie 1987–1990

Drugi tydzień marca 1990 roku był dla Tybetańczyków pełen historycznych odniesień. Nie tylko za sprawą rocznicy najważniejszego wydarzenia w dziejach ich walki z Chińczykami i zmianą dekady, ale przede wszystkim zamknięcia dziesięcioletniego okresu w najnowszej historii kraju. Jego wagę można zilustrować jednym obrazem: 4 marca, w niedzielę, świat dowiedział się, że przed świątynią Dżokhang, na głównym placu w tybetańskiej dzielnicy miasta, stoją cztery czołgi1.

Czytaj dalej