Dhargje – mnich z Sertharu (chiń. Seda) w prefekturze Kardze (chiń. Ganzi) prowincji Sichuan zatrzymany przez policję w Lhasie w sierpniu 2021 roku – „odbywa karę siedmiu lat pozbawienia wolności”.
Sześćdziesięciotrzyletni duchowny mieszkał w Lhasie. Według tybetańskich źródeł „prowadził sklepik z buddyjskimi dewocjonaliami, pielgrzymował, odbierał nauki od różnych nauczycieli, konsekrował (czyli wypełniał specjalnie przygotowanymi zwojami mantr itd.) posągi stupy”. Zatrzymano go razem z krewnym i mniszką, którzy zostali szybko zwolnieni.
Przez pięć lat krewni nie mogli ustalić, co się z nim stało. Policja zbywała ich zapewnianiem, że „będzie dobrze”. Chińskie prawo wymaga przedstawienia nakazu i powiadomienia krewnych albo właściwej „komórki” o przyczynie aresztowania w ciągu 24 godzin”.
Według tybetańskich źródeł Dhargje został skazany za pomoc w „przekazywaniu ofiar dla Dalajlamy” i „nielegalnym przekraczaniu granicy” uciekającym do Indii mnichom. Bliscy dowiedzieli się o wyroku „zrządzeniem losu, ale wciąż nie zdołali uzyskać zgody na widzenie”.
