Zamknięcie kolejnych dwóch szkół w Maczenie

Według lokalnych źródeł władze chińskie zlikwidowały kolejne dwie tybetańskie szkoły w Maczenie (chiń. Maqin), w prefekturze Golog (chiń. Guoluo) prowincji Qinghai.

Razem z założoną przez słynnego Dzigme Gjalcena „szkołą średnią Gangdziong dla dziewcząt z łąk Gologu” na początku września „Chińczycy kazali zamknąć” szkołę w wiosce Dziasag oraz sierociniec i szkołę Golog Tadra.

„Wiejska szkoła Dziasag”, przemianowana później na „Szkołę z internatem nr 2 w Ragji”, została założona przez lokalną społeczność koczowników w 1995 roku. „Wyczuwając zmieniający się klimat”, Tybetańczycy zwrócili się do władz z prośbą o przekształcenie szkoły w placówkę publiczną, „ale ich wniosek odrzucono”.

Do szkoły, „w którą zainwestowano mnóstwo pieniędzy, kupując wyposażenie oraz stawiając aulę i budynki mieszkalne”, uczęszczało ponad trzysta dzieci. „Językiem wykładowym był tybetański, zatrudniali około dwudziestu nauczycieli”.

Szkołę podstawową i gimnazjum Golog Tadra założył w 2005 roku nieżyjący już edukator dr Dału Lobsang Palden. Placówka realizowała obowiązkowy państwowy program dziewięcioletniego nauczania. „Wykładano po tybetańsku i chińsku, uczono zawodu oraz filozofii buddyjskiej, tradycyjnej medycyny, astrologii, rzemiosła i malowania thanek. Przyjmowali sieroty i niepełnosprawnych z całego Tybetu. Dali wykształcenie i zawód tysiącom dzieci. Setki absolwentów ukończyły studia wyższe”.

„Dału” Lobsang Palden był uchodźcą, wychowywał się w ludowej szkole Pestalozziego w Niemczech. Pierwszy tybetański sierociniec otworzył w 1997 roku w Dału (chiń. Daofu), w prefekturze Kardze (chiń. Ganzi), w Sichuanie.

„Ludzie są przekonani, że wszystkie szkoły zamknięto z powodu języka tybetańskiego”, który – choć formalnie wciąż objęty konstytucyjnymi gwarancjami – jest otwarcie zwalczany w ramach programu sinizacji i budowania „nowej tożsamości narodu chińskiego”.

„Tybetańczycy opłakują stratę emotikonami, nie mogąc napisać nic więcej z powodu cenzury”.

„Ludzie się boją. Chińczycy przesłuchują zwolnionych nauczycieli. Dzigme Gjalcen ma zakaz wyjeżdżania z Gologu”.