Cudowny wierzchowcu, w lepszych czasach
lubiłeś wałęsać się na skraju lasu,
spać w zielonej trawie,
zajadać rzodkiew białą jak korzeń lotosu
i sterty świeżych liści.
Dziś, bez chwili spoczynku,
musisz wspinać się na skały
naszpikowane ostrymi kamieniami.
Pójdę dalej pieszo.
Czojing Dordże (1604–1674), Dziesiąty Karmapa, uciekając z klasztornego obozowiska przed wojskami Guszri-chana w 1645 roku.