Dzyń. Pyta mnie zupełnie obcy człowiek: „czy z tych aplikacji można korzystać w Tybecie”.
Naturalnie chodzi o Facebooka, Instagrama i inne serwisy internetowe, które są tu dostępne tylko za pośrednictwem wirtualnych prywatnych sieci.
Zdążyłam przyzwyczaić się do nagłych pytań i wydaje mi się, że potrafię dostrzec, co się za nimi kryje.
Nie wiem, kim i skąd jesteś. Dlaczego sądzisz, że jestem ci winna jakieś odpowiedzi?
Wypadł.
Lhasa, 22 czerwca 2026