Złapany w Lhasie złodziej zostaje doprowadzony na przesłuchanie.
– Kogo okradłeś i co zabrałeś? – pyta śledczy.
Złapany w Lhasie złodziej zostaje doprowadzony na przesłuchanie.
– Kogo okradłeś i co zabrałeś? – pyta śledczy.
Pewien Chińczyk idzie do słynnej wróżki i słyszy:
– Będziesz odpowiedzialny za śmierć siedemdziesięciu milionów rodaków.
– Za co ci wlepili dziesięć lat? – pyta więzień polityczny skazanego, którego właśnie przywieziono do Drapczi.
Szef administracji Tybetańskiego Regionu Autonomicznego – którym na mocy konstytucji ChRL jest przedstawiciel tzw. „mniejszości” – przyjmuje zagraniczną delegację parlamentarną w Lhasie.
– Akhu, dlaczego tylu Chińczyków przyjeżdża do Tybetu?
– Akhu, jak zatopić chińską łódź podwodną?
– Akhu, dlaczego chińska polityka „zero COVID” nie ma sobie równych na całym świecie?
Na komisariacie w Szigace wybuchł pożar, niemal doszczętnie niszcząc budynek.
– Komisariat spalony, nie podejmiemy żadnej interwencji – warknął dyżurny, odbierając zgłoszenie z numeru alarmowego.
– Akhu, dlaczego chińscy policjanci zawsze chodzą trójkami?
Stara wieśniaczka, która przyszła do Lhasy z pielgrzymką, staje przed pomnikiem i pyta przechodnia, czy mógłby jej przeczytać napis na tablicy.