Rankiem 18 maja funkcjonariusze policji zatrzymali Cełanga Czophela z klasztoru Njico w Dału (chiń. Daofu), w prefekturze Kardze (chiń. Ganzi) prowincji Sichuan.
Archiwa tagu: Samospalenia

Komitet Komunistycznej Partii Chin okręgu Rebgong: Dwadzieścia nielegalnych działań tybetańskich separatystów
1. Popieranie, nagłaśnianie i gloryfikowanie ekstremizmów, takich jak samospalenia.
2. Zawieszanie flag „niepodległego Tybetu”, rozlepianie plakatów, rozpowszechnianie materiałów propagandowych, zachęcanie do dyskusji.
Samospalenie ojca siedmiorga dzieci w Ngabie
Nej Kjab podpalił się 15 kwietnia na podwórku swojego domu w wiosce Soruma, w okręgu Ngaba (chiń. Aba), w prowincji Sichuan. Zginął na miejscu, wołając o wolność Tybetu i powrót Dalajlamy.
Doniesienia o samospaleniu mniszki w Kardze
Według szczątkowych informacji chińskich mediów społecznościowych 8 kwietnia na rynku w Kardze (chiń. Ganzi), w prowincji Sichuan dokonała samospalenia mniszka Jesze Khandro.
Samospalenie kobiety w Ngabie
Czterdziestoletnia koczowniczka imieniem Norczuk szóstego marca dokonała samospalenia w okręgu Ngaba (chiń. Aba), w prowincji Sichuan.

Oser: Ku pamięci
W 2014 roku jedenaścioro Tybetańczyków wykrzyczało swój protest idąc w ogień. My, bliźni, jesteśmy im winni pamięć. Czterech pasterzy, czworo duchownych, chłop, właściciel myjni samochodowej i student. Dwie kobiety i dziewięciu mężczyzn, w tym trzech ojców. Najstarszy miał czterdzieści dwa, najmłodszy dziewiętnaście lat. Dwóch, ciężko poparzonych, przeżyło, dziewięcioro poniosło ofiarę najwyższą.

Sopa: Pamo, Bohaterka
Zatrzymanie blogera w Ngabie
Według tybetańskich źródeł 27 grudnia policja zatrzymała Sopę, blogera z Ngaby (chiń. Aba) w Sichuanie.
Dwudziestojednoletniego studenta Północno-Zachodniego Uniwersytetu Minzu (dawniej: „Narodowości”) zabrano z autobusu, którym jechał z rodzinnej Merumy do Ngaby.
Skatowanie samotnego demonstranta w Ngabie
Lobsang Thinle, mnich klasztoru Kirti w Ngabie (chiń. Aba), w prowincji Sichuan, 26 grudnia został brutalnie pobity i zatrzymany podczas symbolicznego protestu. Nie wiadomo, gdzie jest przetrzymywany.
Dwudziestojednoletni duchowny szedł „ulicą bohaterów” (która była pierwszym epicentrum samospaleń Tybetańczyków w 2011 roku) z portretem Dalajlamy, wołając o długie życie Jego Świątobliwości i wolność Tybetu. Policja potrzebowała na interwencję kilku minut.

Wang Lixiong: Dlaczego Tybetańczycy idą w ogień?
Kwestia samospaleń Tybetańczyków ma wiele aspektów, których nikt nie umie ogarnąć.