Ladakh jest położoną wysoko pustynią, która była niegdyś dnem morza. Po zamknięciu Tetydy pięćdziesiąt milionów lat temu na skutek kolizji płyt tektonicznych ze zdeponowanych w niej osadów powstały Himalaje, które wciąż rosną o jakiś centymetr rocznie. Plątanina dolin lodowcowych, wydm i skał kryje miedź, uran, lit i minerały ziem rzadkich, źródła geotermalne oraz złoto rodzime w osadach aluwialnych.
W pomyślnym Dniu Republiki składam najserdeczniejsze życzenia wszystkim mieszkańcom Indii.
To święto przypomina o fundamentalnych zasadach zapisanych w Konstytucji: sprawiedliwości, wolności, równości i współczuciu. O sile Indii stanowią różnorodność, starożytna mądrość i duch harmonii, które jednoczą ludzi ponad kulturami, językami i wyznaniami.
Indyjskie media informują o szykanach, jakie spotkały kolejnego pasażera na lotnisku w Szanghaju. Tym razem chińskie służby zakwestionowały nie paszport, a „wygląd”.
Chińska straż graniczna zakwestionowała ważność indyjskiego paszportu pasażerki, która urodziła się w stanie Arunaćal Pradeś. Kobietę przetrzymywano przez 18 godzin na lotnisku w Szanghaju, sugerując, że powinna „wystąpić o chiński paszport”.
Władze chińskie 10 listopada zezwoliły wreszcie na otwarcie przejścia granicznego na przełęczy Korala w Mustangu, ułatwiając pielgrzymom dostęp do Góry Kailaś (tyb. Kang Rinpocze) i jeziora Manasarowar.
Pekin nadał „standardowe” nazwy 27 miejscom w indyjskim stanie Arunaćal Pradeś, który Chiny określają jako – należący do nich – Zangnan, „Południowy Tybet”.
Chiny gwałtownie przyspieszyły budowę i rozbudowę „obronnych” osad na terenie Bhutanu, nie budząc większego zainteresowania zagranicznych rządów i mediów.
Według indyjskich mediów chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza od dwóch lat przetrzymuje dwóch Indusów uprowadzonych w okręgu Anjan „spornego” stanu Arunaćal Pradeś.