Mnisi nie robią nic dobrego
Mnisi tuczą się krwią ludu
Mnisi są hańbą Republiki Ludowej
Mnisi oszukują i uwodzą
Mnisi nie robią nic dobrego
Mnisi tuczą się krwią ludu
Mnisi są hańbą Republiki Ludowej
Mnisi oszukują i uwodzą
Przed trzema laty przeciwko chińskim rządom we własnym kraju powstali Tybetańczycy od Lhasy po Lithang. Na początku tygodnia podpalił się nasz mnich – to już drugie w tym roku takie świadectwo nieustannych chińskich represji i tybetańskiego ducha oporu. Nie zachęcamy do protestów, lecz wspieranie pozbawianych głosu, dzielnych rodaków jest świętym obowiązkiem.
Rząd Chin będzie zapewne przekonywał świat, że jego odpowiedź na rozruchy w Urumczi i Turkiestanie Wschodnim podyktowana była koniecznością przywrócenia stabilizacji. Niemal na pewno zapomni jednak wyjaśnić, czemu tysiące Ujgurów zaryzykowały dosłownie wszystkim, by zaprotestować przeciwko niesprawiedliwości, i dlaczego setki straciły życie, korzystając z tego prostego prawa.
W Krainie Śniegu mieszka lew
Jedyny na świecie Śnieżny Lew
Ten łagodny lew jest święty
Nosi turkusową grzywę miłości i pokoju
Szanowny Pierwszy Sekretarzu Hu Jintao,
Pozdrawiam serdecznie!
29 października zeszłego roku przekazałem Wam i przywódcom Stałego Komitetu OZPL [Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych] długi list. Według towarzysza Shenga Huarena z Komórki Partii OZPL, prezydującego obradom, w których udział wzięli Wang Yunlong, sekretarz Komórki Partii Departamentu Administracji OZPL, Zhuwei Qun, wicedyrektor Departamentu Frontu Jedności, i Sithar, dyrektor Biura ds. Tybetu, 26 lutego tego roku na polecenie Rządu Centralnego Komórka Partii zajęła się moim pismem, podkreślając konieczność zgodności z rządowym dictum „odziedziczonej po przeszłości sprawy Tybetu”.
Mimo ogromnego postępu technicznego, jaki dokonał się w dwudziestym wieku, wciąż cierpimy, zwłaszcza psychicznie. W gruncie rzeczy modernizacja i globalizacja skomplikowały wręcz nasze życie, przysparzając nowych problemów i powodów do niepokoju. W tych okolicznościach różne tradycje religijne powinny pomagać w zachowaniu pokoju, ducha dialogu oraz pojednania, co wymaga utrzymywania harmonii i dobrych relacji. Musimy szanować się nawzajem bez względu na to, w co wierzymy (lub nie wierzymy).
Pokłon Trzem Klejnotom!
Mistrzowie splendoru niepoliczalnych przymiotów,
Traktujący bezradne istoty jak jedyne dziecię,
Buddowie trzech czasów, Bodhisattwowie i adepci,
Proszę, usłyszcie prawdę mojego wołania!
Wierzę
Powtarzają zaklęcie o dwóch „nierozłącznych”
Chińczykom nie wolno zostawić mniejszości
Mniejszości nie mogą porzucić Hanów
Świetny slogan
Cudowna poezja
Ochrona lasów
Dla ludzi, jak i wszystkich czujących istot, najważniejsze jest życie. Klasztory w Indiach i Tybecie, zwłaszcza tybetańskie, z reguły leżą na terenie zadrzewionym. Nim zdaliśmy sobie sprawę z konieczności chronienia środowiska, lasy te bywały wycinane, często z myślą o sprzedaży drewna. Teraz staramy się zapobiegać i położyć kres temu procederowi w pobliżu świątyń, a także sadzić nowe drzewa.