Z oczu,
które patrzyły,
jak mijają miesiące i lata,
płyną łzy,
Ze szczytu Potali
Wstaje słońce na wschodzie.
To nie słońce! To Lama!
Mój Lama jest Buddą trzech czasów!
Śniła mi się mama, uśmiechała się kącikami ust.
Znów dotykałyśmy się czołami. We śnie
czułam, że jestem dla niej lepsza.
Golog Palden – pieśniarz z okręgu Pema (chiń. Banma) w prefekturze Golog (chiń. Guoluo) prowincji Qinghai – został „przedterminowo zwolniony z więzienia”.
Złote słońce ponad naszą ziemią,
Najwyższy Lama Opiekun,
Choć chce wrócić do Tybetu,
Nie może tu być.
Wedle książek, które mi czytała, wszyscy bez końca migrują z życia do życia.
Migrant jest kuzynem nomadów, którymi byli jej przodkowie.
W północnych Indiach, świętej ziemi,
Mieszka błogosławione niebiańskie Bóstwo,
Bóstwo przeznaczone ogorzałym Tybetańczykom.