Policja zatrzymała kolejnego mnicha, który 9 września samotnie demonstrował w Ngabie (chiń. Aba), w prowincji Sichuan.
Wang Lixiong: Moje zachodnie Chiny, wasz Turkiestan Wschodni
Ludzie pytają, co sądzę o „incydencie kunmińskim”. Nie mam im wiele do powiedzenia. Rzecz nie w tym wydarzeniu, ale gdzie indziej – i to od bardzo dawna. Pisałem o tym w wydanej w 2007 roku książce „Moje Chiny zachodnie, wasz Turkiestan Wschodni”, za odpowiedź proponuję więc poniższy cytat.
Drugie zatrzymanie podczas protestu w Ngabie
Według tybetańskich źródeł policja zatrzymała mężczyznę, który stanął w obronie mnicha, demonstrującego 7 września w Ngabie (chiń. Aba), w prowincji Sichuan.
Samotny protest, zatrzymanie w Ngabie
Policja zatrzymała mnicha, który 7 września wołał o wolność dla Tybetańczyków i powrót Dalajlamy w Ngabie (chiń. Aba), w prowincji Sichuan.
Oser: Stara thangka w nowych czasach
Każdy turysta musi odwiedzić ten sławny kwartał we wschodniej części Lhasy, a problemy sprawia już nazwa. Tybetański „Barkhor” Chińczycy z reguły nazywają „ulicą ośmiu rogów”, ba jiao jie, co rzeczywiście wprawia w konsternację, bo skąd narożniki w kole, w dodatku aż tyle? Powiada się, że tę łamigłówkę zafundowali nam żołnierze, którzy zajęli Tybet w latach pięćdziesiątych ubiegłego stulecia. Większość pochodziła z Sichuanu, a w tamtejszym dialekcie „jiao” wymawia się jak „guo” i stąd osobliwa transliteracja.
Upamiętnienie Tulku Tenzina Delka w Kardze
Tybetańczycy uczcili śmierć Tulku Tenzina Delka w związanym z nim Njagczu (chiń. Yajiang), Lithangu (chiń. Litang) i Bathangu (chiń. Batang), w prefekturze Kardze (chiń. Ganzi) prowincji Sichuan.
Palden Gjaco i Cering Siakja: Ogień pod śniegiem. Nowe pokolenie „separatystów” (rok 1987)
Dwudziestego ósmego września 1987 roku Dziennik Tybetański doniósł o demonstracji w Lhasie. Dwudziestu jeden mnichów Drepungu domagało się wolności i niepodległości Tybetu. Zdumiałem się, bo po raz pierwszy mogliśmy przeczytać o takim wydarzeniu w oficjalnej prasie. Choć ukryty na czwartej stronie, zarezerwowanej zwykle dla wydarzeń zagranicznych, artykuł mówił przecież o czymś, co było nie w smak partii. Autorzy uznali demonstrację za dzieło „garstki separatystów”. Tybetańskich patriotów nazywano obecnie separatystami, gdyż w oczach Chińczyków wolność Tybetu godziła w „jedność macierzy”.
Zatrzymanie mnicha w Rebgongu
Według tybetańskich źródeł siódmego lipca policja zatrzymała Gomara Czophela z Rebgongu (chiń. Tongren), w prefekturze Malho (chiń. Huangnan) prowincji Qinghai.
Obawy o stan skazanego po samospaleniu w Pemie
Tybetańskie źródła informują, że Łaszul Dotruk, więzień polityczny odbywający karę dziesięciu lat pozbawienia wolności w Silingu (chiń. Xining), w prowincji Qinghai, jest w ciężkim stanie.
Jangka Njingczak: Życie i lód
Kiedy byłem mały, wszyscy krewni mieszkali jeszcze w czarnych namiotach. Tylko nieliczni mieli wtedy domy, czy raczej chałupy. Nocą, wciśnięty między rodziców, czekałem na sen, patrząc przez otwór w dachu na mrugające gwiazdy. Wydawało mi się, że każda drży jak oczy zasypiającego dziecka. Czasem tato opowiadał mi bajkę o biednym kawalerze i bogatej pannie.





