Z wielomiesięcznym opóźnieniem tybetańskie źródła przekazują szczątkowe informacje o proteście w okolicach Szigace (chiń. Xigaze, Rigaze), drugiego co do wielkości miasta Tybetańskiego Regionu Autonomicznego.
Miesięczne archiwum: październik 2018

Oser: Segregacja rasowa w Lhasie
Segregacja rasowa w Lhasie jest faktem. Obok esbeckich posterunków przy Potali, na starówce i w klasztorach wały obronne wzniesiono na lotnisku, dworcach, szosach. Jak zauważył pewien chiński turysta, bez odpowiednich dokumentów i zaświadczeń do miasta nie przedostanie się żaden człowiek, „chyba że ma skrzydła”.
Przewodniczący Xi Jinping „wzywa” do budowy linii kolejowej Sichuan-Tybet
Według chińskich mediów 10 października przewodniczący Xi Jinping wezwał do planowania i budowania „pełną parą” linii kolejowej, która połączy Chengdu, stolicę prowincji Sichuan, z Lhasą w Tybetańskim Regionie Autonomicznym (TRA).

Oser: Oko imperium
Co to za oko?
Wygląda jak źrenica ekstraktu żądz,
Przekrwione ślepie chciwości, złości, głupoty, zawiści i pychy.
Nowa kampania antyreligijna wkracza do Chin właściwych
Kampania antyreligijna, którą w ostatnich latach prowadzono najintensywniej w regionach „autonomicznych”, przekroczyła granice Chin właściwych.

Lobgjal Pema: Zbłądziwszy daleko od siebie
ludzie rzucają na ziemię cienie
Przymusowe wysiedlenia w Gondzio
Władze chińskie zarządziły wysiedlenie mieszkańców dziewięciu osad w Gondzio (chiń. Gongjue), w prefekturze Czamdo (chiń. Changdu) Tybetańskiego Regionu Autonomicznego.

Dziangbu: Poszukiwanie
Śmierć szykanowanego byłego więźnia politycznego w Maczu
Czterdziestojednoletni Szonu Palden – schorowany, osadzony w areszcie domowym były więzień polityczny – zmarł 30 września w drodze do szpitala w Maczu (chiń. Maqu), w prefekturze Kanlho (chiń. Gannan) prowincji Gansu. Osierocił żonę i troje dzieci.

Oser: Tajemnica „Tajemniczego Tybetu”
W zeszłym miesiącu państwowa CCTV8 puściła ciurkiem (po cztery na wieczór) czterdzieści sześć odcinków „Tajemniczego Tybetu”, który powstawał pod czujnym okiem wysokich aparatczyków z regionu. Producent, Czangloczen Cełang Jonten chełpił się, że serial nie tylko zdobędzie „najwyższą rządową nagrodę Latającej Bogini”, ale też zostanie sprzedany za granicę, gdyż „o Tybecie mówią w nim Tybetańczycy”.