Co się wyprawia z tym światem?
Nawet obcy zioną nienawiścią.
Przewodniczący Xi Jinping złożył (drugą) „niezapowiedzianą” wizytę w Lhasie z okazji (przypadającej 1 września) sześćdziesiątej rocznicy proklamowania Tybetańskiego Regionu Autonomicznego.
Qi Zhala (Che Zala; tyb. Cze Dahla) – były szef rządu Tybetańskiego Regionu Autonomicznego i członek Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Chin – 22 lipca został usunięty z partii i „przekazany prokuraturze”.
Mój drogocenny nauczyciel tłumaczył,
że nikt nigdy nie ukradnie wam kadzideł,
ponieważ kupiliście je, żeby ofiarować.
Gonpo Kji – wielokrotnie zatrzymywana za domaganie się ponownego rozpatrzenia sprawy brata, skazanego (zdaniem ekspertów bezpodstawnie) na dożywocie za „oszustwa kredytowe” – 20 sierpnia rzuciła się z okna hotelu, w którym została „internowana” przez policję.
Władze chińskie zrównały z ziemią wielki posąg Padmasambhawy i ponad trzysta stup w Draggo (chiń. Luhuo), w prefekturze Kardze (chiń. Ganzi) prowincji Sichuan.
Absolucie, nieznający ograniczeń i skrajności w bezmiarze natury jasnego światła,
Doskonała sambhogakajo, olśniewająca samoistnymi atrybutami i znakami,
Nirmanakajo w znających potrzeby istot mnogich postaciach –
Potężny Królu Mędrców, strzeż nas zawsze swym bezgranicznym współczuciem!
Władze chiński „kazały usunąć” wszystkie portrety Kirti Rinpoczego z jego klasztorów w Ngabie (chiń. Aba), w prowincji Sichuan, i zakazały mnichom odbycia dorocznego zgromadzenia.
Pielgrzymowanie jest od wieków jedną z najważniejszych praktyk duchowych tybetańskiej cywilizacji buddyjskiej. Podczas gdy wędrowanie do sanktuariów w kraju i poza jego granicami cementuje ciągłość naszej kultury, rodzinne więzi i zbiorową tożsamość, władze chińskie czynią z niego instrument inwigilacji i kontroli.
Premier Li Qiang 19 lipca „uroczyście zainaugurował budowę największej na świecie zapory wodnej” na Jarlung Cangpo (Brahmaputra) w Njingtri (chiń. Lingzhi).