Jestem gotowa zbierać
pogięte, wyblakłe fotografie
rozżarzone węgle (i pilnować ich całą noc
Jestem gotowa zbierać
pogięte, wyblakłe fotografie
rozżarzone węgle (i pilnować ich całą noc
okolica tonie w chłodzie i ciemnościach
w żelaznym namiocie
pokornie
płonie ogień prawdy
Dla Ciebie – za obietnicę wodospadu,
która wyzwoliła mnie siłą języka,
kazała go pokochać
i przekazać dzieciom
droga moja
z karceru prześladowcy walki o wolność nie poniecham nigdy
i będę twym dożywotnim więźniem
Cieszę się, że konferencja klimatyczna ONZ rozpoczyna dziś obrady w Glasgow, w Szkocji.
Wszystkich nas czeka śmierć, nie należy więc jej ignorować. Trzeźwe podejście do własnej śmiertelności pomaga prowadzić pełne, sensowne życie. Zamiast umierać z lękiem, możemy odchodzić szczęśliwi, wiedząc, że zrobiliśmy z tego życia dobry użytek.
po trzykroć wędrując lhaskim Barkhorem
marzę o ujrzeniu Twej twarzy w tym słonecznym mieście
Gdyby określić je jednym słowem, nauki Buddy są przede wszystkim praktyczne. Nie miały służyć określonej grupie czy jednemu krajowi, tylko całej ludzkości. Wyznaczają ścieżką, którą podąża się zgodnie z własnymi możliwościami i inklinacjami. Sam zacząłem je studiować jako dziecko i wciąż się uczę, choć mam już 86 lat. Przy każdej okazji zachęcam buddystów do dostosowania się do ducha XXI wieku poprzez samodzielne odkrywanie, czym są owe nauki, i robienia z nich praktycznego użytku. Wymaga to słuchania i czytania, rozmyślania nad zdobytą wiedzą oraz systematycznego jej przyswajania.