Do rodzinnego Serszulu (chiń. Shiqu), w prefekturze Kardze (chiń. Ganzi) prowincji Sichuan odwieziono zwolnionego więźnia, który po odbyciu ośmioletniego wyroku nie może poruszać się o własnych siłach.
Archiwa tagu: Protesty polityczne
Oser: Dlaczego Tybetańczycy niszczą swoją broń
Tybetolożka Charlene Makley opublikowała niedawno artykuł o tybetańskich samospaleniach, w którym pisze, że „militarna rozprawa z protestami w 2008 roku zinstytucjonalizowała partyjny stan wyjątkowy w stan oblężenia nie konkretnych oddziałów nieprzyjaciela, a całych rejonów i miast. W obliczu zbiorowego, nieukojonego żalu, kipiącego milczenia Tybetańczyków na całym Płaskowyżu, ciała samospaleńców są przede wszystkim krzyczącym dowodem gwałtownej śmierci, rzuconym w twarz państwowej machinie zakłamania, którą obsługują siły bezpieczeństwa (uprowadzając niepokornych) i rządowe media (narzucając cenzurę)”.
Dzigme Gjaco przeniesiony do więziennego szpitala w Lanzhou
Tybetańskie źródła informują, że Dzigme Gjaco – mnich z klasztoru Labrang w Kanlho (chiń. Gannan) odbywający karę pięciu lat pozbawienia wolności – został przewieziony do więziennego szpitala.
Naciski na bliskich samospaleńca z Njagczu
Według tybetańskich źródeł władze odcięły od świata najbliższych Kelsanga Łangdu, który 29 lutego dokonał samospalenia w Njagczu (chiń. Yajiang), w prefekturze Kardze (chiń. Ganzi) prowincji Sichuan.
Zatrzymanie samotnej demonstrantki w Merumie
Według tybetańskich źródeł 1 marca policja zatrzymała samotną demonstrantkę w Merumie, w okręgu Ngaba (chiń. Aba), w prowincji Sichuan.
Samospalenie mnicha w Njagczu
Według tybetańskich źródeł 29 lutego w Njagczu (chiń. Yajiang), w prefekturze Kardze (chiń. Ganzi) prowincji Sichuan dokonał samospalenia osiemnastoletni mnich Kelsang Łangdu.
Zatrzymanie samotnego demonstranta w Kardze
Według tybetańskich źródeł 14 lutego policja zatrzymała samotnego demonstranta w okręgu Kardze (chiń. Ganzi) prowincji Sichuan.
Minxin Pei: Hongkong, Tybet, Xinjiang – niespokojne peryferia
Wybuch prodemokratycznych protestów studenckich w Hongkongu nasuwa ważkie pytanie: skąd biorą się niepokoje na peryferiach Chin? Od czasu protestów w Lhasie w marcu 2008 roku regionami granicznymi, zwłaszcza Xinjiangiem, systematycznie wstrząsają gwałtowne konflikty etniczne. Nic nie wskazuje, by sytuacja tam miała się kiedykolwiek ustabilizować, a przeciwko rządowi występują właśnie uzbrojeni w smartfony studenci, którzy przebojem zdobyli serca społeczności międzynarodowej.
Śmierć torturowanego więźnia w Driru
Według tybetańskich źródeł przed kilkoma dniami w więzieniu w Driru (chiń. Biru), w prefekturze Nagczu (chiń. Naqu) Tybetańskiego Regionu Autonomicznego zmarł Trigjal, skazany za „odmowę zawieszenia chińskiej flagi”. Ziomkowie są przekonani, że przyczyną zgonu były tortury.
Oser: Dlaczego Tybet płonie?
Dwudziestego siódmego lutego 2009 roku przypadał trzeci dzień Losaru, noworocznych uroczystości kalendarza tybetańskiego. To wtedy przyszły do Tybetu samospalenia. Władze zakazały właśnie Monlamu, Wielkiego Święta Modlitwy, którym chciano uczcić pamięć ofiar pacyfikacji zeszłorocznych protestów. Mnich imieniem Tape wyszedł z klasztoru Kirti i podpalił się na ulicy w Ngabie, ważnym sanktuarium buddyjskim w regionie tybetańskiej dzielnicy Amdo, przyłączonym do chińskiej prowincji Sichuan.






