Oficjalne źródła chińskie poinformowały o postawieniu zarzutów dwóm wysokim tybetańskim aparatczykom z Czamdo (chiń. Changdu) w Tybetańskim Regionie Autonomicznym.
Tenzin Cunde: O „incydencie” w Dharamsali
Dla rozerotyzowanego ponad miarę świata pocałunek jest aktem seksualnym. Dla osiemdziesięciosześcioletniego Dalajlamy, który całe życie przeżył w celibacie, to wyraz czystej miłości. W tybetańskich rodzinach wszyscy się całują, a Jego Świątobliwość od zawsze przekomarza się z dziećmi, brodatymi mężczyznami, kobietami w burkach i każdym w czapce.
„Uprzątanie” tybetańskich straganiarzy w Lhasie
Władze chińskie ogłosiły kampanię „sprzątania Lhasy”, w ramach której usuwają z ulic miasta tybetańskich sprzedawców i straganiarzy.
Dzigme Ugjen (i Dalajlama): „Idzie raczek”
„Dobrze, ale najpierw pocałuj mnie w policzek,
teraz dotknij czółkiem czoła,
noskiem nosa,
i daj buziaka.
Aresztowanie Tybetańczyka za zabicie chińskiego żołnierza w Serszulu
Tybetańczyk imieniem Cephel został aresztowany we wrześniu 2022 roku za zabicie chińskiego żołnierza w Serszulu (chiń. Shiqu), w prefekturze Kardze (chiń. Ganzi) prowincji Sichuan.
Wang Lixiong: Kalon tipa i problem Tybetu
Wielu w tybetańskiej diasporze sądzi, że rozwiązanie problemu Tybetu znaleźć może nowy kalon tipa. Porozmawiajmy więc o tym. Premier obejmie urząd w newralgicznym momencie kontaktów z Chinami, musi zatem je naprawdę rozumieć i umieć dokonać właściwej oceny sytuacji. Wiele osób pomaga Dharamsali w kontaktach z Zachodem, lecz jedynie Tybetańczycy mogą ułożyć swoje relacje z Chińczykami – bez żadnych pośredników i wsparcia z zewnątrz. Kalon tipa winien być ekspertem przede wszystkim w tej właśnie dziedzinie.
Zatrzymanie i pobicie Gonpo Kji
Thahar: Słowo do parlamentarzysty
Zangkar Dziamjang żyje, choć siedzi w więzieniu. Kilka dni temu, podczas dorocznego posiedzenia, pochylił się nad nim jeden z deputowanych naszego parlamentu. A dokładniej: uśmiercił, prosząc jeszcze o modlitwy i kondolencje. Nie mam pojęcia, co tam pijecie, ale przynosicie hańbę tej Izbie.
Zatrzymanie dwóch rzeźbiarzy „kamieni modlitewnych” w Damszungu
Pięćdziesięcioletni Jidam i „jego kolega” z lhaskiego Damszungu (chiń. Dangxiong) zostali zatrzymani w styczniu za „utworzenie nielegalnej grupy”.
Oser: Trzem dzielnicom, noworocznie najlepszego
Grupka znajomych rzutem na taśmę dojechała właśnie na Nowy Rok do rodzinnej wioski we wschodnim Tybecie. Spytałam ich, czy świętują po tybetańsku i po chińsku, czy może pryncypialnie dokonują wyboru. Usłyszałam, że ludzie wolą Losar, ale w pracy nie ma o czym gadać: chińszczyzna. W tamtych stronach żyje się z reguły z hodowli lub uprawy i świętuje na modłę sąsiadów.




