Od kwietnia władze lokalne prowadzą kampanię „sinizacji krajobrazu” w Colho (chiń. Hainan), w prowincji Qinghai.
Richard Gere: Ustawowe transgraniczne represje
Kilka dni przed dziewięćdziesiątymi pierwszymi urodzinami Dalajlamy w ChRL zacznie obowiązywać jedna z najbardziej niepokojących ustaw. Tytułowe „etniczna jedność i postęp” nie brzmią groźnie, podobnie jak „harmonia społeczna” i „wspólna przyszłość”, którym służyć mają nowe przepisy, jeśli jednak przeczytacie cały dokument, przekonacie się, że macie powody do niepokoju, gdyż Pekin przyznaje sobie właśnie prawo do ścigania krytyków polityki Chin na całym świecie, także w Stanach Zjednoczonych.
Etniczno-socjalistyczny „ślub zbiorowy” w Lhasie
Departament kultury w Lhasie zorganizował „zbiorowe zaślubiny” nad jeziorem Namco, którego „głębokie kryształowe wody były świadkiem najczystszych uczuć na świecie”.
Lhasang Cering: Jutro
Piętnasta tura chińskich aparatczyków w wioskach TRA
Chiny zapowiadają kontynuowanie kampanii „wzmacniania fundamentów oraz wspierania mas” i skierowanie dwudziestu dwóch tysięcy aparatczyków do wiosek Tybetańskiego Regionu Autonomicznego (TRA) w 2026 roku.
Sungczuk Kji: Będę płonąć i płonąć
Chcę więc spłonąć. Bez żalu.
Zapalam w umyśle to cudowne światło jak maślaną lampkę.
Ciało, niczym miseczka z ołtarza, całym sobą pragnie złożyć się w ofierze.
Mnich Labrangu (ponownie) zatrzymany za „kontakt z diasporą”
Dziamjang Taszi – mnich klasztoru Labrang Taszikjil w Sangczu (chiń. Xiahe), w prefekturze Kanlho (chiń. Gannan) prowincji Gansu – został „ponownie” zatrzymany przez policję.
Czimi: Ja i mój los
Jak zwykle ten pierwotny świat jest pustynią.
Jak zwykle nasz los jest na łasce wiatru.
Tragedia mojego i twojego życia
wlecze się mozolnie pod górę.
Były gubernator TRA skazany na dożywocie
Qi Zhala (Che Zala; tyb. Cze Dahla) – sześćdziesięciosiedmioletni były szef ludowego rządu Tybetańskiego Regionu Autonomicznego (TRA) i członek Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Chin – 5 czerwca został skazany na karę dożywotniego pozbawienia wolności przez sąd w Chongqingu.
Robert Thurman: Dlaczego Dalajlama jest ważny
Właściwie wszyscy lubią Dalajlamę, nawet jeśli nie mieli takiego zamiaru. Warto spytać, dlaczego? Jeżdżąc po świecie jako autor i profesor, spotkałem mnóstwo osób, które darzą Jego Świątobliwość szacunkiem i widzą w nim wielki autorytet moralny. W czasach powszechnego poczucia rozgoryczenia i rozczarowania stanem rzeczy (mimo ogromnych postępów nauki i rozwoju kultury) źródłem optymizmu i nadziei dla świata jest skromny mnich z odległego Tybetu.




