Gonpo Cering – przełożony klasztoru Jena w Dege, w prefekturze Kardze (chiń. Ganzi) prowincji Sichuan – od dwóch lat jest „przykuty do szpitalnego łózka” na skutek tortur w areszcie śledczym.
Oser: Szept
Czy człowiek, który jest w drodze od tylu lat,
może w ogóle wrócić do domu?
Czy człowiek, któremu wyrwano serce,
ma jakąś szansę na odzyskanie siebie?
Władze chińskie „zabraniają udzielania pomocy” po powodzi w Kjirongu
Tybetańczycy skarżą się, że władze chińskie „zabroniły ludziom udzielania pomocy” po nagłej powodzi, która 26 sierpnia spustoszyła Kjirong (chiń. Jilong) w Szigace (chiń. Xigaze, Rigaze), w Tybetańskim Regionie Autonomicznym oraz Rasuwę po nepalskiej stronie granicy.
Lhasang Cering: Pierwsza i ostatnia myśl
Krewni zaginionych w Kjirongu „szukają informacji w Nepalu”
Krewni osób, które 26 sierpnia zaginęły w Kjirongu (chiń. Jilong), w Szigace (chiń. Xigaze, Rigaze), w Tybetańskim Regionie Autonomicznym, „szukają wiadomości o swoich bliskich w Nepalu”, ponieważ władze chińskie nie odpowiadają na pytania i cenzurują wszystkie informacje o tragicznej powodzi.
Oser: Dolina szczęścia
Kjirong to po tybetańsku „Dolina szczęścia”. I zanim stał się dzisiejszym „przejściem granicznym”, był słynnym himalajskim korytarzem i cywilizacją o bardzo długiej historii.
Władze uniemożliwiają adwokatom spotkanie z Dordże Taszim
W lipcu i sierpniu komendantura więzienia Drapczi – po raz kolejny – uniemożliwiła adwokatom widzenie z Dordże Taszim, niegdyś najbogatszym Tybetańczykiem, aresztowanym w 2008 roku i skazanym (zdaniem ekspertów bezpodstawnie) na dożywocie za oszustwa podatkowe.
Thahar: Nie zmienimy bólu
Możemy się przebrać
I przetoczyć krew albo przeszczepić skórę
Możemy zmienić język
I zapomnieć o tradycji i wierze
Dwie szkoły informowania o powodzi w Kjirongu
Światowa prasa podkreśla różnice w oficjalnych komunikatach po tragicznej nagłej powodzi, która 26 sierpnia spustoszyła Kjirong (chiń. Jilong) w Szigace (chiń. Xigaze, Rigaze), w Tybetańskim Regionie Autonomicznym oraz Rasuwę po nepalskiej stronie granicy.
Oser: Nocą po powodzi
W nocy lunęło i rozpętała się burza. Zgasły światła i to coś (wielki ekran?), co normalnie świeci naprzeciw teatru księżniczki Wencheng. Wiatr miotał samotnym astrem (na którego mówią tu „pan Zhang”). Pomyślałam, że nie przetrwa nocy. Nagle niebo przecięła błyskawica i rozległ się potworny grzmot. Zamarłam z przerażenia.




