Inwigilacja, kajdanki
Napięci jak struna szpicle
Pięciu Specjalnych Sprawozdawców ONZ upomniało się o Genduna Czokji Nimę, którego władze chińskie uprowadziły – jako sześcioletniego chłopca – gdy zgodnie z buddyjską tradycją zostały w 1995 roku uznany za nowe wcielenie Panczenlamy.
W ramach kampanii „przywracania chińskiego charakteru” buddyjskim świątyniom (i posągom) w Chinach właściwych władze lokalne kazały wyburzyć miniaturowy „pałac Potala” w Shijiazhuangu, w prowincji Hebei.
Pawilony wystawione naprzeciw Dżokhangu na tym etapie bardzo przypominają chińskie budyneczki sprzed Potali, choć nie wiadomo, jak będą wyglądały w środku i czy dostaną ściany oraz drzwi. Widać tylko, że są wielkie i pożerają niewielki placyk przed sanktuarium. Razem z szopą do palenia lampek (też nowym nabytkiem) przytłaczają świątynię, która staje się przez to pospolita mimo tysięcy kłaniających się przed nią rozmodlonych wiernych.
Władze chińskie przesiedliły 13 tybetańskich rodzin w okręgu Paljul (chiń. Baiyu), w prefekturze Kardze (chiń. Ganzi) prowincji Sichuan.
Nazywam się Adhi Tape, mam pięćdziesiąt sześć lat. Urodziłam się w Njarongu. Dwadzieścia siedem lat spędziłam w więzieniu. Opowiem o tym, co przeżyłam, żebyście lepiej zrozumieli, jak straszliwe zbrodnie popełnia się w moim kraju.
Rano 27 lipca amerykański personel opuścił konsulat Chengdu, który władze w Pekinie kazały zamknąć w ramach retorsji za likwidację chińskiej placówki w Houston.
urodziłeś się artystą
potem zaprosili cię do rodzinnego miasteczka na cykl wykładów
o globalnym ociepleniu i zbawieniu duszy
W kilka dni po chińskim ataku w Ladakhu, który kosztował życie kilkudziesięciu żołnierzy, rząd Indii zakazał używania 59 aplikacji z ChRL, w tym najpopularniejszych Tik Tok i WeChat.
Kiedy wróciłam do Lhasy w 2010 roku, osłupiałam na widok wielkiego placu budowy na obrzeżach starówki. Miało na nim wyrosnąć monstrualne centrum handlowe o wdzięcznym imieniu „Duchowa moc”. Znajomi Tybetańczycy szeptali, że owo arcydzieło było wspólnym dzieckiem biurokracji i przemysłu, co mówi wszystko o duchowej mocy przedsiębiorców z Wenzhou i progenitury wysokich aparatczyków. Było mi smutno, że żarłoczne duchy wszelkiej maści gwałcą słynny na cały świat zakątek.