Rinczen Cultrim – skazany na cztery i pół roku pozbawienia wolności mnich bonu z Ngaby (chiń. Aba) w Sichuanie – od niemal trzech lat nie uzyskał zgody na widzenie z krewnymi.
NN: Będą nad nami latać
Jestem z Amczoku. To takie łąki na południowym brzegu Sangczu w prowincji Gansu. Kilka lat temu ludzie zaczęli gadać, że będą nad nami fruwać samoloty. Ścisnęło mi się serce, ale nic nie mówiłem, bo myślałem, że to tylko takie ględzenie.
Władze Draggo żądają „pandemicznych” informacji o krewnych za granicą
Władze lokalne w Draggo (chiń. Luhuo), w prefekturze Kardze (chiń. Ganzi) prowincji Sichuan żądają od Tybetańczyków informacji o szczepieniach i stanie zdrowia krewnych za granicą, strasząc opornych „odebraniem meldunków i świadczeń”.
Meng Lang: Świata obraz
W oddali krzepnie słup pyłu
Ludzie walczący z wiatrem o zachowanie pionu
Przypominają kolumny niemych posągów
Burza przeżywa najlepsze chwile
„Odnalezienie” Genduna Lhundruba w Silingu
Po półtora roku poszukiwań krewnym udało się ustalić, że Gendun Lhundrub – znany pisarz i mnich klasztoru Rongło w Rebgongu (chiń. Tongren), w prefekturze Malho (chiń. Huangnan) – jest przetrzymywany w „specjalnym więzieniu”, w Silingu (chiń. Xining), stolicy prowincji Qinghai.
Cering Dolkar: Tybetańskie noce
Przez chwilę słychać tylko silnik
Rzężący na stromym podjeździe
Spocone dłonie, oczy rozbiegane
Jakby chciały wyskoczyć z czaszki
Wizyta wysokiej komisarz Narodów Zjednoczonych ds. praw człowieka w ChRL
Wysoka komisarz Narodów Zjednoczonych ds. praw człowieka Michelle Bachelet złożyła (pierwszą od 2005 roku) wizytę (23–28 maja) w Chińskiej Republice Ludowej, podczas której odbyła wspólną wirtualną konferencją z Xi Jinpingiem, przewodniczącym Komunistycznej Partii Chin.
Oser: Kto zrównał z ziemią Ganden
Kiedy pada hasło „rewolucja kulturalna”, przed oczami stają ruiny klasztoru Ganden. Za jego zagładę często – i niesprawiedliwie – wini się lokalną ludność. Bardzo chciałam zrozumieć, co tam zaszło, i przed kilku laty – uzbrojona w zdjęcia zrobione przez mojego ojca – przeprowadziłam jakieś siedemdziesiąt wywiadów ze świadkami tamtych wydarzeń. Dopiero ich słowa uprzytomniły mi skalę tragedii walki z „siłami zła”.
Przymusowe wysiedlenia w Colho
Władze chińskie wysiedlają klasztor Acok Gon i okoliczne osady w prefekturze Colho (chiń. Hainan), w prowincji Qinghai.




