Umiłowane dziecko –
od tej chwili noś maskę, myj ręce,
Po pierwszych potwierdzonych przypadkach zarażenia nowym niebezpiecznym koronawirusem władze lokalne w Lhasie i innych regionach Tybetu zakazały organizowania zgromadzeń, zamykając zabytki, świątynie, kina, hotele, kluby itd.
Na skutek sabotażu sił separatystycznych na naszym terytorium i za granicą oraz kliki Dalaja w prefekturze tej doszło do czterech incydentów samospaleń. Miało to poważny wpływ na sytuację społecznej harmonii i szczęśliwe życie mieszkańców.
Nepalskie media ujawniły, że podczas zeszłorocznej wizyty przewodniczącego Xi Jinpinga podpisano „tajną umowę” o bezzwłocznym „wzajemnym wydawaniu osób, które nielegalnie przekroczyły granicę”.
Chiński „adwokat praw” Lin Qilei informuje, że Anja Sengdra – skazany na siedem lat więzienia działacz społeczny z Gade (chiń. Gande) w prefekturze Golog (chiń. Guoluo) prowincji Qinghai – odwołał się od wyroku.
W przeddzień, dziewiętnastego października, wybrał się do Bory, wioski, w której przyszedł na świat. Długo rozmawiał z rodzicami i innymi krewnymi, został tam na noc. Zachowywał się zupełnie normalnie. Nic nie wskazywało, że planuje coś poważnego, nie wspominając o samospaleniu. Bliscy zapamiętali, że był wesoły, jak zawsze.
Władze Tybetańskiego Regionu Autonomicznego (TRA) nagrodziły 49 „wzorowych” klasztorów oraz 4130 „przodujących” mnichów i mniszek.
Chińskie media poinformowały o skazaniu dwunastu Tybetańczyków, należących do „grupy przestępczej”, która „propagowała zabobony” w okręgu Sog (chiń. Suo) prefektury Nagczu (chiń. Naqu), w Tybetańskim Regionie Autonomicznym.